Wczoraj wieczorem, do konkursu fotograficznego „Widziane z bliska”, organizowanego przez magazyn Digital Foto Video, zgłosiłem zdjęcie świetlówki. Można je zobaczyć tutaj.
Zdjęcie przedstawia świetlówkę liniową bez luminoforu.


Aparat Canon PowerShot A710 IS, ISO Auto, czas 1/200s, f/4, ogniskowa 35mm, tryb Makro
Stąd właściwie wylatują elektrony w stronę drugiej elektrody. Na zdjęcie można patrzeć bez obawy. W rzeczywistości dochodzi jeszcze promieniowanie UV, które przez luminofor (którego tu niema) jest przekształcane na światło widzialne.
Ostatnie wpisy w kategorii - Zdjęcia
- Co pokazujesz na zdjęciach? - 10.05.2012
- Jeszcze raz jajko x4 - 9.04.2012
- Wiosna, wiosna już jest! - 16.03.2012
- Przepis na ładny kalejdoskop - 9.01.2012
- Jeśli jesteś z Chodzieży lub jej okolic - 8.12.2011
- Błędy popełniane przy fotografowaniu fajerwerków? - 21.11.2011
- Jak podpisać te zdjęcia? - 4.11.2011
Tagi: elektroda, emiter, świetlówka











sobota, 3 maj 2008 o 12:07
Witam serdecznie.
Zdjęcia makro są naprawdę świetne. To niebieskie światło bardzo fajnie się prezentuje.
W pierwszym zdjęciu: rozprasza zdjęcie wystający kawałek czegoś czarnego (za bardzo rozprasza i rozwala zdjęcie) mniej już biała obudowa świetlówki w tle.
Drugie zdjęcie: ciut przepalone przez to trochę niewyraźne są te spirale lub też lekko ruszony był obiektyw, przy zdjęciach makro bardzo łatwo o rozmazanie.
Ogólnie zdjęcia mi się podobają a szczególnie pomysł, a pomysł jest ważny.
To tak kilka moich spostrzeżeń.
środa, 15 lip 2009 o 15:56
Drugie zdjęcie jest zdecydowanie najlepsze, dobra ostrość i kontrast. Pomysł też fajny.