7 typowych błędów na zdjęciach w handlu internetowym
Autor: Przemek (admin) // Kategoria: Błędy w fotografii
Jest takie hasło „reklama dźwignią handlu”. W dobie sklepów internetowych można by rzec „dobre zdjęcie dźwignią handlu”. Bo nawet jeśli reklamą przyciągniemy klienta do sklepu, to w przypadku kiepskiego zdjęcia produktu, ze sprzedaży będą nici. Ostatnio natknąłem się na krótki wykład „Błędy wizualizacji produktów w handlu internetowym”. Poprowadzony był przez Jakuba Ślusarka. Wyliczone są tam podstawowe błędy:
- nieostre,
- krzywe,
- zbyt skompresowane,
- źle przeskalowane,
- wykonane w złym otoczeniu,
- źle skadrowane.
A największym błędem, to brak zdjęcia.
Można by też jeszcze dopisać:
- zbyt mała lub zbyt duża ich ilość,
- pokazujące nie to co trzeba lub nie pokazujące tego co trzeba.
Czasami przeglądając Allegro zadziwiają mnie aukcje, w których jest tylko krótki opis sprzedawanego produktu i to bez zdjęcia. Ciekawe, czy właściciel produktu domyśla się dlaczego nikt u niego nie kupuje?
Poniżej wykład, o którym wspomniałem.
Shopcamp 4 – Błędy wizualizacji produktów w handlu internetowym – Jakub Ślusarek, Ecommerce w praktyce from Eventio on Vimeo.
Same slajdy dostępne są na stronie www.slideshare.net …
Ostatnie wpisy w kategorii - Błędy w fotografii
- Błędy popełniane przy fotografowaniu fajerwerków? - 21.11.2011
- Co zrobić, gdy refleksy świetlne psują zdjęcie? - 22.07.2011
- Kiedy zjawia się cień od obiektywu? - 7.09.2010
- Wieża się wali? To ją wyprostuj. - 25.11.2008
- Błąd autofokusa w trybie makro - 25.09.2008
- Zdjęcia przez szybę i błąd autofokusa - 23.09.2008
- Źle dobrany punkt ustawienia ostrości - 14.09.2008
Tagi: aukcja, błędy, sklep internetowy, zdjęcia produktów











czwartek, 23 wrz 2010 o 15:38
fakt, zanim zainteresowałem się marketingiem, omijałem aukcje na allegro, które były lakoniczne i nie miały zdjęcia, lub zdjęcie było szpetne. Mało informacji, mało klient wie, to nie chce kupować kota w worku. Inaczej może być w przypadku, gdy np ktoś kupuje podręcznik, wtedy nie interesuje go zawartość, bo wie, że musi kupić a chce zrobić to taniej, nie mniej jednak warto sprawić dobre wrażenie i wysilić się na ładne zdjęcie i przynajmniej wykaz spisu treści:)
piątek, 1 paź 2010 o 17:27
Witam. To, co tu napisano , to wszystko prawda. Dobrze wykonane 1zdjęcie , a 100 stron opisu – to na jedno wychodzi. A gdzie koszty ?
sobota, 2 paź 2010 o 15:56
„Dobrze wykonane 1zdjęcie , a 100 stron opisu – to na jedno wychodzi.”
Nie wychodzi – zdjęcie każdy obejrzy w 5 sekund, długie opisy mało kto czyta