Nocne zdjęcia, które możesz robić w ruchliwym mieście skutkują przeważnie smugami przejeżdżających pojazdów. Aby powstały wystarczy statyw i długi długi czas otwarcia migawki. Korzystając z sobotniego pobytu w Toruniu postanowiłem uwiecznić nie tylko same smugi, ale i pojazd. W tym przypadku tramwaj widmo

Cała sztuczka polega na tym, aby na jednym ujęciu zapisać zarówno moment jego przyjazdu (lub odjazdu) jak i czas postoju. Mniej więcej po połowie czasu naświetlania.
Do tego potrzebny jest czas otwarcia migawki rzędu kilkunastu sekund. Otrzymujemy go przez ustawienie najniższej czułości ISO oraz małego otwory przysłony. U mnie było tu f/22. Jeśli robisz zdjęcia kompaktem, który nie ma takich wartości przysłon musisz posłużyć się dodatkowym filtrem szarym, którym zmniejszy moc światła wpadającego do obiektywu. Przy odrobinie wprawy taki filtr możesz nawet trzymać ręką przed obiektywem, więc nie jest tu problemem brak mocowania filtru do aparatu.
Korekta ekspozycji była ustawiona na -1EV.
A tramwaj widmo po przyjeździe i zabraniu tajemniczych pasażerów odjechał.
Jeśli masz pytania związane z robieniem tego typu zdjęć pisz w komentarzu.
Ostatnie wpisy w kategorii - Zdjęcia
- Co pokazujesz na zdjęciach? - 10.05.2012
- Jeszcze raz jajko x4 - 9.04.2012
- Wiosna, wiosna już jest! - 16.03.2012
- Przepis na ładny kalejdoskop - 9.01.2012
- Jeśli jesteś z Chodzieży lub jej okolic - 8.12.2011
- Błędy popełniane przy fotografowaniu fajerwerków? - 21.11.2011
- Jak podpisać te zdjęcia? - 4.11.2011
Tagi: smugi światła, tramwaj, zdjęcia nocne












poniedziałek, 8 lis 2010 o 20:00
Bardzo mi się podoba!!! Takie zdjęcie to mój cel na ten tydzień
Pozdrawiam i dziękuję za wskazówki!!!
wtorek, 9 lis 2010 o 19:11
Świetny strzał
sobota, 13 lis 2010 o 18:43
no coz zanim zrobie taka super fotke
musze zaopatrzyc sie w statyw .Koniecznie ! Az milo na takie fotografie sie patrzy .Pozdrawiam.
sobota, 13 lis 2010 o 20:55
Inny efekt można otrzymać fotografując tą scenę z ustawionym błyskiem na pierwszą lub drugą przysłonę. Niektóre kompakty też mają taką opcję. Chodzi o to, że najpierw jest błysk a potem naświetlanie lub odwrotnie. Pozdrawiam
sobota, 13 lis 2010 o 21:40
Z błyskiem i komunikacją miejską bym uważał, z pojazdami wogóle, bo wiadomo, że teki błysk może oślepić, aczkolwiek efekty wyglądają ciekawie.
sobota, 13 lis 2010 o 23:59
Ooo, to z Torunia
Super! Pozdrawiam
niedziela, 14 lis 2010 o 21:57
@zwitter. To o czym piszesz pokazuję w nowym wpisie Co to jest błysk na 1 i 2 kurtynę? Oczywiście błyskanie w oczy kierowców jest bardzo niewskazane, ze względów bezpieczeństwa, nie tylko własnego.
niedziela, 14 lis 2010 o 23:22
Jestem pod wrażeniem! Świetny efekt na obu zdjęciach
Ja na razie na nocne zdjęcia się nie porywam – wypadałoby mieć jakiś statyw najpierw
poniedziałek, 15 lis 2010 o 11:30
@Brygida. Na początek, aby nie generować kosztów związanych z kupnem statywu, wystarczy woreczek z ryżem. Zobacz wpis Statyw na każdą kieszeń.
poniedziałek, 15 lis 2010 o 12:19
Panie Przemku: dziękuję za podpowiedź! Genialne rozwiązanie! Ileż ja się nakombinowałam podkładając pod kant aparatu/kamery gazety i inne dziwne rzeczy żeby ustawić pod kątem…a taki ryżowy „statyw” właściwie nie zabiera miejsca w plecaku!
)) Super
poniedziałek, 15 lis 2010 o 13:44
Pomysł z woreczkiem ryżu – genialne. Statyw to zawsze balast, na wycieczki plenerowe przy okazji których robię zdjęcia zbliżeniowe roślin nie zawsze mam ochotę na noszenie dodatkowego bagażu.I przez własne zaniedbanie sknociłam całą serię zdjęć oszronionych roślin – zabrakło stabiliozatora… Teraz woreczek z ryżem będzie zawsze w moim plecaku.Dzięki!
wtorek, 16 lis 2010 o 13:07
Woreczek z ryżem-dla mnie hit!:) Dzięki, pozdrawiam
środa, 17 lis 2010 o 9:11
Dla mnie bomba!
Jak tylko będę mieć okazję, spróbuję ustrzelić cosik takiego! Re-we-la-cja!
poniedziałek, 28 mar 2011 o 16:46
A jak wygląda kwestia prawna robienia zdjęć komunikacji miejskiej? Czy tutaj jeśli twarz kierowcy nie jest wyraźna to śmiało można pstrykać??
poniedziałek, 28 mar 2011 o 17:23
@noetomek. Jeśli twarz kierowcy lub innej osoby nie jest wyraźna, to nie ma w ogóle żadnego problemu. Można zdjęcie nie tylko robić, ale i publikować. Generalnie zdjęcia w miejscach publicznych można robić do woli i nie trzeba o to nikogo pytać. Natomiast kiedy chcemy zdjęcie opublikować, to już trzeba zwrócić uwagę, czy nie będzie to naruszało prawa do ochrony wizerunku. Więcej na ten temat pisałem we wpisie Wizerunek osoby – aspekty prawne.
poniedziałek, 9 maj 2011 o 14:30
http://www.flickr.com/photos/50635036@N07/4967761640/in/set-72157624775866519