Jaka lampa błyskowa MASTER czy SLAVE?

Pytanie czytelnika:
Mam do ciebie pytanko … nie mogę znaleźć żadnych informacji na temat lamp błyskowych MASTER i SALVE. Czy mógłbyś mi najprościej wyjaśnić, gdzie jest różnica miedzy nimi, bo cena jest niemal 2-krotna? Dla przykładu lampie Canon Speedlite 430EX II nic nie brakuje i kosztuje ok. 900 natomiast odrobinę większy brat 580EX II posiada tryb Master i kosztuje ponad 1600 zł. Dlaczego ???
Artur



Nazwy MASTER i SALVE dotyczą zdalnego wyzwalania lamp błyskowych. Droższa lampa w trybie Master może sterować oddaloną lampą, która będzie ustawiona w trybie Slave. Odwrotnie się nie da. Wykorzystuje się to w sytuacji kiedy masz do dyspozycji więcej niż jedną lampę błyskową. Lampa Master zakładana jest na sanki aparatu, a lampy Slave rozmieszczane są maksymalnie do kilku, kilkunastu metrów dalej od aparatu. Sterowanie jest bezprzewodowe więc nie ma dodatkowych kabli, a lampa Master komunikuje się z lampami Slave w celu określenia odpowiedniej ekspozycji. Chodzi tu nie tylko o jednoczesne wyzwolenie wszystkich lamp, ale również zebranie informacji o koniecznej sile błysku. Lampy działają trybie automatyki błysku E-TTL II. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, bo siła błysku jest ustalana automatycznie.

Więc jeśli jest to Twoja pierwsza lampa błyskowa, to nie potrzebujesz wersji Master. I tak tego nie wykorzystasz, dopiero posiadając dwie lub więcej lamp będzie to przydatne.

Ps. Lampa Master może również pracować w trybie Slave.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • tryb slave
  • tryb master w lampie błyskowej

2 myśli nt. „Jaka lampa błyskowa MASTER czy SLAVE?”

  1. W odniesieniu do przedmiotowego tematu, chciałem jeszcze przytoczyć, że master i slave to nie są podstawowe różnice. Lampy o których mowa podobno różnią się mocą oraz ta droższa posiada tryb stroboskopowy do naświetlania np pomieszczeń.. Ale czy te dodatki wartę są aż tak kolosalnej ceny?!
    Aha 580 ma grubszą instrukcję obsługi hehe;) Pozdrawiam

  2. 430 zajeździłam przez dwa sezony weselne i przesiadłam się na 580 – różnica jest taka jak by się przesiąść z opla astry do ferrari. Jest mocniejsza, szybciej się ładuje i mniej się nagrzewa.
    Poza tym 430 nie ma rzeczy która się strasznie przydaje w życiu czyli wysuwanego odbłyśnika – nie rozumiem logiki tego zabiegu.

Dodaj komentarz