Kotka Hara

Kotka Hara, niektórzy wołają Harunia, zrobiła sobie punkt obserwacyjny na dachu samochodu. Może chciała upolować jakiegoś ptaszka, a może po prostu popatrzeć na wszystkich z góry. A może się nudziła, może zobaczyła nowy samochód i stwierdziła, że trzeba sprawdzić, czy nadaje się on do leżenia. A z resztą, kot wszędzie wejdzie, nie to co człowiek, jemu nie wypada. Ostatnio słyszałem, że mały kotek znalazł sobie wygodnie miejsce pod maską samochodu. Z resztą kto tam kota wie, co mu po głowie chodzi. A kotka … została upolowana 🙂 Czego efekty poniżej.

4 myśli nt. „Kotka Hara”

  1. Bardzo ładna sesja.Modelka godna ręki mistrza.Ja niestety mam Rosyjską błękitną ,ale one mają pomieszane pod kopułą.Zawsze pazury na wierzchu.

Dodaj komentarz