Bokeh i latarki – jak to wykorzystać

Na tym zdjęciu efekt bokeh, czyli żółte „owale” widoczne w tle, to najprostsza rzecz do zrobienia. Trochę więcej czasu i prób wymagało oświetlenie aniołka. Cała zabawę zacząłem jednak w domu od innej figurki, też przedstawiającej anioła.

Bokeh, to efekt rozproszenia „punktów”, które są w obszarze nieostrości. Łatwo je zaobserwować w sytuacji jasnych lampek światła umieszczonych na ciemnym tle. Aby uzyskać ten efekt wykorzystałem jasny obiektyw i lampki choinkowe na tle czarnego koca z polaru. Plan zdjęciowy wyglądał dość prosto. Do drzwi szafy przymocowałem czarny koc, do niego żółte lampki LED. Pomiędzy nimi a aparatem ustawiłem na taborecie karton, który też przykryłem czarnym materiałem. Pod ręką miałem czarny t-shirt więc został wykorzystany. Karton stanowił podium do fotografowanych figurek.

Schemat planu zdjęciowego

Tak to wyglądało
Rozmieszczenie elementów planu zdjęciowego

W zależności od grubości/głębokości fotografowanego obiektu stosowałem przysłony od f/1.4 do f/2. W ten sposób miałem odpowiednio płytką głębię ostrości i jednocześnie ozdobne tło w postaci bokeh z lampek choinkowych.

Teraz jeszcze pozostała kwestia oświetlenia figurki. Postanowiłem do tego wykorzystać latarkami, tylko trochę inaczej niż we wpisie o fotografowaniu duchów. Światło z latarek miało oświetlać figurkę z różnych stron. Dlatego potrzebowałem długiego czasu migawki, przynajmniej kilkunastu sekund. Przy tak otwartej przysłonie i niskim ISO czasy były zbyt krótkie. Dlatego do osłabienia mocy światła wpadającego przez obiektyw zastosowałem własnej konstrukcji fader (filtr szary skręcony z dwóch filtrów polaryzacyjnych). Jego konstrukcję dokładnie opisuję w ebooku „Jak skutecznie wykorzystać filtr polaryzacyjny”. Dało mi to możliwość wydłużenia czasu migawki.

W czasie naświetlania światło z latarki możesz skierować na różne obszary i oświetlać je przez dłuższy lub krótszy czas. Dzięki temu uzyskasz bardzo różne efekty. Możesz stosować latarki o różnej mocy światła i ich barwie. Latarki diodowe z reguły dają chłodniejsze światło. Naprawdę możesz tudaj dużo eksperymentować.

Przykład efektu bokeh i podświetlenia skrzydeł anioła latarką

Ostateczny efekt, który wypracowałem dla tej figurki powstał przez zmianę kształtu bokeh na gwiazdkę. Jak to zrobić opisałem we wpisie Tajemnica fotografowania myśli. Szczegółowo o tym pisze też w ebooku „Magia głębi ostrości i ozdobnego rozpraszania tła”. Samą figurkę w czasie 20 sekund oświetlałem dwoma latarkami. Jedną z przodu. Wąski snop światła kierowałem przez 2-3 sekundy na poszczególne twarze postaci. Latarka była na żarówkę i dawała ciepłe światło. Drugą latarką diodową, chłodniejsze światło, oświetlałem przez kilka sekund z góry od tyłu skrzydła anioła. Pod koniec naświetlania poruszyłem jeszcze lampkami w tle by uzyskać efekt lekkiego ich rozmycia.

Efekt końcowy

Więcej na temat zdjęć z wykorzystaniem latarek przy długim czasie naświetlania będzie w kolejnym ebooku „Magia czasu migawki”. Zapraszam do zapisania się na informację o nim.

2 myśli nt. „Bokeh i latarki – jak to wykorzystać”

Dodaj komentarz