Utrata światła przy zdjęciach z pierścieniami lub mieszkiem

Henryk podesłał mi pytanie „Dokonuję prób z fotografią makro nie posiadając obiektywu makro. Mam pierścienie pośrednie i mieszek odsuwający obiektyw. Moje próby kończą się klęską z uwagi na niedobór światła. Ten niedobór jest bardziej odczuwalny w miarę odsuwania obiektywu. Jak załączyłem parasolkę z 2 żarówkami 20W (odpowiedniki żarówek 100W) mogłem coś zobaczyć. Czy można z góry przewidzieć siłę światła niezbędną do właściwego naświetlenia?”

Oddalając obiektyw od korpusu powodujesz, że tylko część gromadzonego przez nie światła trafia na matrycę światłoczułą. Dlatego by mieć taką samą ekspozycję konieczne jest mocniejsze oświetlenie fotografowanego obiektu. Czy można przewidzieć o ile? Tak, można. Są na tą okoliczność odpowiednie wzory, ale jakoś nigdy mi się nie chciało rozgryźć w praktyce jak je stosować. W książkach można też znaleźć tabele z przykładami. Np. w „Fotografia zbliżeniowa” Michaela Freemana. Podaje on, że przy stosowaniu pierścieni pośrednich i uzyskanym powiększeniu 1:1 trzeba zwiększyć światło 4 razy, przy 2:1 9 razy, a przy 3:1 aż 16 razy. Widać z tego, że światła trzeba dodać naprawdę sporo. W dobie fotografii cyfrowej lepiej jednak zrobić to doświadczalnie.

Zobacz też wpis o tym jak uzyskać zdjęcia makro za pomocą dodatkowego pierścienia odwrotnego mocowania.

Jedna myśl nt. „Utrata światła przy zdjęciach z pierścieniami lub mieszkiem”

  1. Ciekawe, ja nie miałem z tym kłopotu. Czy zakładałem pierścienie, czy odwracałem obiektyw,czy podłączałem mieszek. Pomiary wykonywałem przy pełnym otwarciu,pomiar punktowy.Wyzwalanie 2 sek. i statyw. Do zdjęcia używam ob.analogowych. ale body cyfrowe. Przed wykonaniem przełączam suwak na ob. na M.to znaczy ,że teraz ob.ma właściwe ustawienie przysłony (teraz obraz na ekraniku jest bardzo ciemny albo nawet obiekt jest niewidoczny). Moje body pozwala mi jednak na pewien luksus, bo mogę powiększyć fragment fotografowany aż 14 krotnie.Niestety ,przysłona nie może być otwarta na full(głębia ostrości).Czy to coś pomoże?

Dodaj komentarz