Zimowe ostatki w czerni i bieli

Zimowe ostatki #1

W zeszłym tygodniu wybrałem się na krótki spacer nad jezioro. Złapałem kilka fotek w czerni i bieli. To takie teksturowo-abstrakcyjne strzały. Na aparacie miałem ustawiony profil zdjęć czarno-białych o wysokim kontraście. Jednak ten kontrast wcale nie wyszedł mi zbyt wysoki więc zdjęcia jeszcze podciągnąłem w Adobe Lightroom. Aparat Canon EOS 1000D oraz obiektyw manualny Pentacon 3.5/30, więc nic szczególnie wyszukanego.

Jedna myśl nt. „Zimowe ostatki w czerni i bieli”

  1. Bardzo ciekawe deski i trzcina, pewnie dla tego ,że lubię grafikę. Fakt ,że nic wyszukanego , ale ten Pentacon jednak pieścił rękę – a może odwrotnie.?:)

Dodaj komentarz