Błędy w ostrości zdjęcia związane z ruchem i poruszeniem

Ruch

Kolejną grupa przyczyn, które sprawiają, że zdjęcie traci ostrość jest związana z ruchem. Chodzi tu o to, że w czasie naświetlania elementu światłoczułego może dojść do przemieszczenia się zarówno fotografowanego obiektu jak i aparatu. Zobacz jak sobie z tym radzić.

Każde zdjęcie wymaga czasu na jego rejestrację. Ten czas nazywany jest czasem migawki lub czasem naświetlania. Wtedy światło, które pada na element światłoczuły jest przez niego „zbierane”. Przy dobrych warunkach oświetleniowych, w słoneczny dzień te czasy są bardzo krótkie rzędu np. 1/250 sekundy. Wtedy na zdjęciach otrzymujemy „zamrożone” postacie fotografowanych osób. W miarę jednak pogarszających się warunków oświetleniowych następuje konieczność wydłużenia czasu migawki. Przy odpowiednio długim czasie łatwo o zarejestrowanie efektu przemieszczenia się w czasie zarówno obiektu jak i poruszenia aparatu. Zdjęcie otwierające wpis zostało zrobione przy czasie 1/10 sek. Widać na nim dwa rodzaje ruchu. Pierwszy – fotografowanej osoby (poruszenie rąk, nóg). Drugi – ruch aparatu, bo widać smugi na statycznych przecież hałdach śniegu. Jest to efekt tak zwanego panoramowania, które szerzej opisałem we wpisie Panoramowanie, czyli zdjęcia obiektów w ruchu.

Jak sobie radzić z taką nieostrością zdjęcia?

Jeśli nie chcesz mieć rozmazanych efektów na swoich zdjęciach to po pierwsze musisz rozpoznać z jakiego rodzaju poruszeniem masz do czynienia. Czy dotyczy to ruchu obiektu, czy aparatu?

Jeśli dotyczy to poruszenia aparatu, to masz trzy rozwiązania:

a) Ustawienie aparatu na statywie lub bardziej stabilne jego trzymanie. Kilka technik stabilnego trzymania sprzętu możesz zobaczyć na stronie How to hold a camera. Generalnie, by zniwelować drgania aparatu w czasie robienia zdjęć powinno się ustawiać czas migawki nie dłuższy niż ekwiwalent odwrotność ogniskowej. Jeśli więc fotografujesz aparatem o pełnej klatce z ogniskową 50 mm, to czas migawki powinien być 1/50 s. lub krótszy.

b) Włączenie funkcji stabilizacji obrazu w aparacie lub obiektywie. Jeśli masz taką możliwość i robisz zdjęcia z ręki to włącz na stałe stabilizację obrazu. Wbudowana w aparat lub obiektyw stabilizacja obrazu właśnie służy do tego by niwelować drgania aparatu. Nie wpływa ona jednak na stabilizację fotografowanego obiektu, co swego czasu sugerowały niektóre reklamy telewizyjne. Po włączeniu stabilizacji możesz wydłużyć czas wynikający z metody odwrotności ogniskowej.

Jeśli jednak będziesz robił zdjęcia ze stabilnego statywu to wyłącz stabilizację aparatu/obiektywu, bo może ona wprowadzić niepotrzebne drgania.

c) Skrócenie czasu migawki. Możesz to zrobić przez zwiększenie otworu przysłony (ewentualnie wymianę obiektywu na jaśniejszy) lub/i podniesienie czułości ISO.

Jeśli efekt rozmazania dotyczy przemieszczania się fotografowanego obiektu, to w zasadzie masz tylko jedno rozwiązanie: skrócenie czasu migawki. Czyli tak jak wyżej w tym przypadku możesz jedynie zwiększyć otwór przysłony lub podnieść ISO. Oczywiście jeśli masz na to wpływ to możesz też dodać więcej światła do fotografowanej sceny. W ten sposób wpłyniesz na skrócenie czasu potrzebnego do prawidłowego naświetlenia zdjęcia.

Podsumowując nieostrość na zdjęciach związanych z ruchem powodowana jest przemieszczeniem się fotografowanego obiektu bądź drganiami aparatu w czasie naświetlania. Na drgania aparatu pomaga stabilniejsze jego trzymanie, włączenie stabilizacji i skrócenie czasu migawki. Jeśli brak ostrości wynika tylko z przemieszczenia obiektu w scenie to możesz jedynie robić te zdjęcia z krótszym czasem by zamrozić ten ruch.

Długi i krótki czas migawki możesz wykorzystać też bardziej kreatywnie. Możesz zacząć robić zdjęcia, które łapią ułamek chwili lub pokazują przemijający czas. Więcej na ten temat znajdziesz w ebooku Magia czasu migawki. Zapisz się na darmowy jego fragment.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • bledy fotografii slubnej
  • blendy do makrofotografii

6 myśli nt. „Błędy w ostrości zdjęcia związane z ruchem i poruszeniem”

  1. Posiadam aparat „Nikon coolpix P-500” i w połowie nie wykorzystywałem jego możliwości dzięki Pańskim Artykułom poznaje fotografowanie od początku za co serdeczne podziękowania przesyłam .Z serdecznymi podziękowaniem Marek

  2. To ja bym jeszcze od siebie dodał:
    1. Często do niewielkiego, ale widocznego na zdjęciu poruszenia aparatu dochodzi przy wciskaniu spustu migawki.
    Wystarczy włączyć samowyzwalacz, zwykle nawet na 2 sekundy. Aparat pstryknie zdjęcie 2s po wciśnięciu spustu = kiedy już będzie nieruchomy.

    2. W lustrzankach poruszenie bywa spowodowane klapnięciem lustra. Dlatego w wielu można włączyć wstępne uniesienie lustra w menu – pomaga 🙂

  3. zgadzam się z Michałem świete słowa pare zdjęć tak zepsułem aparat na statywie i wciskając migawke wystarczyło żeby zdjęcie było poruszone i tak samo jak na statywie nie wyłączy sie stabilizacji lustro samo potrafi się poruszyć.

Dodaj komentarz