Czy filtr UV jest potrzebny, czy całkowicie zbędny?

Filtr UV

Dostałem pytanie od Andrzeja: Mój aparat to Canon EOS 600D z obiektywem 18-135. Czy założenie filtra UV na obiektyw, na stałe, pomaga w jakości zdjęć w każdych okolicznościach fotografowania czy przeszkadza? Na pewno jest ochroną szkła obiektywu. Czy wszystkie filtry UV są dobrej jakości, czy też są buble bo można taki filtr kupić zarówno za 20 zł jak i za 200 zł, mówię o filtrach szklanych nie o plastikach.

Drogie filtry od tanich różnią się jakością i ilością powłok antyodbiciowych. Najtańsze filtry UV nie mają ich wcale. Obecnie w dobie fotografii cyfrowej filtr UV należy traktować głównie jako ochronę przedniej części obiektywu. Poprawy w jakości zdjęcia raczej nie zauważysz, a jak będziesz mia słaby filtr bez powłok to mogą pojawić się dodatkowo bliki światła. Zobacz dalej przykładowe zdjęcia. Nowoczesne matryce światłoczułe nie są tak wrażliwe na promieniowanie nadfioletowe jak było to w przypadku błon fotograficznych.

Podsumowując jeśli fotografujesz w warunkach trudnych, tam gdzie może dojść do bezpośredniego kontaktu otoczenia z przednią soczewką obiektywu stosuj filtr najlepszej jakości na jaki możesz sobie pozwolić. Przykładowo podróże, zdjęcia na plaży, deszczowo, wietrznie, sporty motorowe itd. Jeśli natomiast pracujesz w warunkach bezpiecznych np. zdjęcia portretowe w studio, to filtr UV jest zupełnie zbędny.

Testy filtrów UV są dostępne na stronie optyczne.pl

Poniżej przykład zdjęcia z filtrem UV pozbawionym warstw antyodbiciowych oraz drugie bez filtra. W tym przypadku filtr wprowadził dodatkowe bliki na zdjęciu. Pochodzą one z lamp ulicznych, które były już poza kadrem.

IMG_0095800
Przykład zdjęcia z filtrem UV o słabej jakości. Filtr spowodował pojawienie się blików światła na zdjęciu.

IMG_0096800
Powyższe ujęcie zrobione już bez filtra UV.

Dobrej jakości filtr UV nie będzie wprowadzał blików. Jednak filtr UV bez specjalnych powłok może generować dodatkowe odbicia światła zostawiające swój ślad na zdjęciu.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • obejrzyj ponizsze zdjecia i napisz jakie z zasad
  • canon skylight filtr jak założyć

7 myśli nt. „Czy filtr UV jest potrzebny, czy całkowicie zbędny?”

  1. Zależy co fotografujemy. Jedno jest pewne -daje efekt czy cieplejszy , czy szarości etc. Jednak jeżeli obiekt fotografowany jest daleko to nawet filtr nakręcony na teleoniektywie czy zmiennoogniskowym obiektywie obraz ten straci w pewnym procencie ostrość. Przekonałem się kilkukrotnie.

  2. Dodam coś od siebie, po dwóch lata używania dwóch obiektywów – jeden z filtrem drugi bez:

    Ten bez filtra na przedniej soczewce miał syf, bród, był ścierany wielokrotnie, pod koniec miał kilka sporych rys i jeden odprysk – mała strata bo to kit był.

    Drugi obiektyw, znacznie droższy, miał wszystkie te same objawy ale na filtrze…

    No i potwierdzam że tanie filtry psują zdjęcia, stówa za filtr to minimum, może się wydawać dużo, ale warto – w końcu chroni obiektyw za dużo więcej kasy…

  3. Ja mam taki komentarz… jest darmowy program do prostowania zdjęć 32 i 64 bitowy pt.SHIFTN 2.7.1 =32 BITOWY NATOMIAST WYŻSZE SĄ TO 64 BITOWE.
    Ja już do Ciebie kolego raz na ten temat pisałem ,
    jakoś nie wykorzystałeś tej rady, dla mnie to jest niepojęte jak osoba prowadząca takie porady nie może tego wiedzieć i prezentuje koślawe fotki .wstyd …

  4. @agentpl. Widzę, że tolerujesz tylko proste budynki i uważasz, że fotograf taki jak ja (dzięki za uznanie) powinien być perfekcyjny. Nie jestem. Te zdjęcia nie są przeznaczone do galerii na wystawę tylko by pokazać działanie kiepskiego filtra UV i nic ponadto. Więc nie będę ich prostował. Z drugiej strony w fotografii jest dobrowolność i wolność wypowiedzi. Czasami z popełnianych błędów można zrobić zaletę i w historii fotografii są przykłady fotografów, którzy robili zdjęcia na przekór oficjalnym standardom. Dzięki temu jest różnorodność i obserwator może sam zadecydować czy coś mu się podoba i chce iść w danym kierunku, czy nie podoba i woli zrobić to inaczej.

    Ps. do czytelników bloga: jeśli chcesz by zdjęcie z budynkiem podobało się większej liczbie osób – wyprostuj je. Pisałem o tym we wpisie Wieża się wali? To ją wyprostuj.

Dodaj komentarz