Czego nauczy się bloger w szkole fotografii?

Akademia Nikona

[artykuł sponsorowany]

Nieodłączną częścią każdego bloga internetowego są zdjęcia. Jednak nie wszyscy początkujący blogerzy potrafią od razu wykonywać zachęcające do lektury wpisu fotografie. Problem ten jednak bez problemu mogą rozwiązać odpowiednie warsztaty.

Ciemne, nieostre, źle skadrowane – bardzo często początkujący bloger porównuje swoje zdjęcia z fotografiami bardziej zaawansowanych, zastanawiając się co robi źle. Może powinien kupić lepszy aparat? Albo zainwestować w dobrze wyposażone studio? Wszystkie te zabiegi będą jednak na nic, jeśli nie zna się podstaw wykonywania zdjęć oraz niuansów danego gatunku fotografii.

Poznać własny aparat

Dla niektórych to będzie pewnie zaskoczeniem, ale… dobrej jakości zdjęcia można wykonać bez użycia drogiego sprzętu. Wystarczy domowe mini-studio i aparat kompaktowy. Tyle że, trzeba umieć posługiwać się tym aparatem. Posługiwać – nie znaczy naciskać spust migawki aparatu w trybie automatycznym. To znaczy: znać funkcje sprzętu i wykorzystywać je do osiągnięcia na zdjęciu zamierzonego efektu.

Bardzo często, przygotowując wieczorem wpis na bloga, zachodzi potrzeba wykonania sesji produktu. W pomieszczeniu jest jednak zbyt ciemno. Ustawiony na tryb automatyczny aparat uruchamia wówczas lampę wewnętrzną. Jednak oświetlony w ten sposób produkt absolutnie nie wzbudzi entuzjazmu czytelników: zostanie on na zdjęciu „spłaszczony” i będzie odbijał światło lampy. Żadne programy do obróbki graficznej nie skorygują tego błędu. Można go wyeliminować jedynie na etapie wykonywania fotografii, ustawiając aparat na tryb manualny i regulując przysłonę, czułość oraz czas naświetlania. To nie są skomplikowane zagadnienia, aczkolwiek samodzielna nauka jest czasochłonna i wymaga długich treningów.

Fotografia portretowa i produktowa

Możesz powiedzieć, że oprócz manualnego i automatycznego aparaty mają jeszcze cały szereg innych trybów, które możesz stosować do robienia zdjęć na bloga. Tak, tyle że wciąż musisz pamiętać o niuansach. Nie da się w trybie portretowym, z zasady wygładzającym skórę i eliminującym zmarszczki na twarzy modela, wykonać ostrego zdjęcia wydzierganego szalika. I odwrotnie: tryb makro idealnie się nadaje na fotografowanie drobnych detali, a nie sporych obiektów z dużej odległości. Tryb pejzażowy, z kolei, za bardzo skupi się na tle i nie podkreśli samej sylwetki modela. Dużo informacji, prawda?

Szkoła fotografii dla blogera

Może warto więc zwrócić się do fachowców, którzy pomogą wyjaśnić podstawy fotografii, doradzą sprzęt, opowiedzą o metodach komponowania zdjęć na bloga i przekażą praktyczne umiejętności? Fachowe warsztaty fotografii pozwolą początkującemu (i nie tylko) blogerowi zrozumieć na czym polega fotografowanie modela, czym ono się różni od zdjęć produktowych, pejzażowych czy dziecięcych. Ponadto, dobra szkoła fotografii zapewnia fachową opiekę mentora-fotografa, do którego zawsze możesz się zwrócić po poradę oraz konsultację.

Artykuł sponsorowany. Tekst i zdjęcie: Akademia Nikona

Dodaj komentarz