Smiena 8M w prawie pełnym rozkładzie

Smiena 8M

Zdemontowałem obiektyw i rozłożyłem prawie na czynniki pierwsze. Układ optyczny oczywiście pozostawiłem w całości. Będzie on jeszcze potrzebny. Jak go wykorzystam, będę jeszcze pisał. Na zdjęciu w dolnej części po środku widać lamelki od migawki. Ten aparat posiadał migawkę centralną umieszczoną w obudowie obiektywu. Jest to inne rozwiązanie niż w lustrzankach, które mają migawkę szczelinową.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • aparat canon nikon godne polecenia

4 myśli nt. „Smiena 8M w prawie pełnym rozkładzie”

  1. Układ optyczny oczywiście pozostawiłem w całości. => szkoda,że nie rozebrałeś.

    Mam obiektyw od Pentacona w którym „skleiły” się listki przysłony. Aparat był przechowywany w dobrych warunkach. Może coś doradzisz/poradzisz.

    Pozdrawiam

  2. @Włodek. Dobrze, że nie rozebrałem bo mam teraz „nowy” obiektyw do makro. W jednym z najbliższych wpisów pokażę jak można to zrobić. Co do sklejonych listków to jest jedna rada, nie przechowywać tylko używać. Też mam obiektyw, który trochę przeleżał, smarowanie zgęstniało i przysłona już się nie domyka. Niestety będę musiał go wysłać do serwisu, by go na nowo przesmarowali.

  3. @stanisław. Nie da się zrobić zdjęcia bez migawki. Jednak migawka, która była przy obiektywie od Smienay 8M nie jest potrzebna. Twój aparat ma własną. Przełącz aparat na manualny tryb ekspozycji „M”. Czas naświetlania i ISO ustawiasz w aparacie, a przysłonę za pomocą przedniego pierścienia na obiektywie od Smienay 8M.

Dodaj komentarz