Smiena 8M i obiektyw do makro za 35 zł

Obiektyw makro ze Smieny 8M

Jedną z metod na tani obiektyw do zdjęć makro jest wykorzystanie optyki ze starych aparatów. U nas dość powszechne były kiedyś aparaty Smiena 8M. Optykę z niego możesz wykorzystać do zrobienia obiektywu do makro. W Internecie znajdziesz różne przepisy. Zobacz poniżej jeden z nich.

Zobacz jak przerobić Smienę 8M na obiektyw do makrofotografii.

Jeśli nie masz własnej Smieny 8M lub masz ale ze względu na sentyment nie chcesz jej rozkręcać, to możesz ją kupić na aukcjach internetowych lub pchlim targu. Swój do przeróbek kupiłem na Allegro. Był to uszkodzony egzemplarz z niedziałającą migawką, więc to mi nie przeszkadzało. Koszt razem z dostawą wyniósł 20 zł. Dekielki już miałem, jednak można przyjąć, że komplet z kosztami dostawy wyniesie około 15zł. W zasadzie wystarczy ten od body aparatu, ale do transportu wygodnie mieć dekiel zamykający. Zatem całość można podliczyć na 35zł.

Do tego jeszcze dochodzi klej, użycie narzędzi oraz czas.

Zacznij od rozkręcenia całości. Po otwarciu tyłu aparatu są dwie śrubki do wykręcenia. W ten sposób rozdzielasz moduł obiektywu od korpusu. Później już trzeba rozkręcać co się da. Czasami coś rozwiercić i z pewną siłą wyciągnąć. Ostrożnie tylko na optykę, by przy okazji jej nie uszkodzić.

Smiena 8M
Smena 8M rozkręcona na części

Z tego całego aparatu, do budowy obiektywu makro, będziesz potrzebował soczewek z przysłoną w aluminiowym pierścieniu. Drugim elementem jest pierścień z gwintem, w który był wkręcony obiektyw. Możliwe jest wykorzystanie tylko samego układu optycznego. Wtedy jednak ostrość ustawiasz na zasadzie zmiany odległości obiektywu do obiektu. Ponadto masz stałą skalę odwzorowania. W przypadku wykorzystania pierścienia z gwintem będziesz miał dodatkową możliwość pewnego wpływu na skalę odwzorowania oraz doostrzenia za pomocą obrotu obiektywu.

Części składowe obiektywu do makro
Części składowe obiektywu do makro

Mając zdemontowane elementy ze Smieny 8M konieczne jest przygotowanie dla nich mocowania. Tu możesz wykorzystać dekiel od body aparatu. Najpierw na jego środku wywiercasz mały otwór, później większy i powiększasz go do średnicy około 23mm. W ten otwór ma od spodu wejść pierścień z gwintem.

Po przygotowaniu otworu o odpowiedniej średnicy wkleisz w niego pierścień z gwintem. Gwint powinien od spodu przechodzić na zewnątrz. Wybrałem takie rozwiązanie ze względu na większą estetykę. Możesz też pierścień z gwintem przykleić od strony zewnętrznej. Obiektyw będzie wtedy trochę dalej odsunięty od matrycy aparatu i uzyskasz większą skalę odwzorowania, większe powiększenie. Ponieważ jednak mam pierścienie pośrednie, które mi to załatwią, wybrałem wersję wizualnie ładniejszą.

Dekiel z wywierconym wstępnie otworem
Dekiel z wywierconym wstępnie otworem

Dekiel z otworem o odpowiedniej średnicy
Dekiel z otworem o odpowiedniej średnicy

Elementy przygotowane do sklejenia
Elementy przygotowane do sklejenia

Elementy gotowe do skręcenia
Elementy gotowe do skręcenia

Elementy gotowe do skręcenia
Elementy gotowe do skręcenia

Teraz pozostaje tylko nakręcić obiektyw na gwint i zamocować do korpusu aparatu.

Obiektyw makro ze Smieny 8M
Gotowy obiektyw makro ze Smieny 8M

Aparat cyfrowy z obiektywem od Smieny 8M
Aparat cyfrowy z obiektywem od Smieny 8M

kolejnym wpisie możesz zobaczyć zdjęcia zrobione tym obiektywem.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • smiena 8m

23 myśli nt. „Smiena 8M i obiektyw do makro za 35 zł”

  1. Pomysł super
    Od jakiej odległości ostrzy ten obiektyw oczywiście nie uwzględniając żadnych pierścieni pośrednich.

  2. witam takiego obiektywu nie mam jedynie to zorkij i zorkij3 ale nie wiem czy te obiektywy sie nadadzą pozdrawiam coś tam będe prubował kombinowac ponieważ jestem uziemniony do końca III może nawet do połowy IV gdyż mam zapalenie żył i dalkeko nie mogę chodzi jedynie trochę po mieszkaniu pozdrawiam

  3. Pomysł rewelacyjny 🙂 i oczywiście spróbuję coś takiego sam wykonać, zobaczymy czy się uda 🙂 Pozdrawiam.

  4. no,no dużo widziałem ale na taką przeróbkę bym nie wpadł.Nie będę tego wykorzystywał jako ,że posiadam obiektywy makro do swojej maszyny.Ale pomysł jest super.Pozdrawiam

  5. info dla Pana Mirka :
    ze względu na chorobę proponuję przyjrzeć się własnym doniczkom z kwiatami.Oczywiście przez obiektyw makro-być może znajdzie Pan coś ciekawego bez wychodzenia z domu.
    pozdrawiam

  6. @Marek. Bez pierścieni pośrednich ostrość można ustawić dla obiektów w odległości od 12 do 16 cm liczonej od obiektywu. 16 cm gdy obiektyw jest maksymalnie wkręcony w gwint, a 12 cm gdy prawie całkowicie wykręcony.

  7. Właśnie jestem w trakcie przeróbki tego obiektywu do canona. Pod kropa będzie można (jeżeli nie pomyliłem się w obliczeniach) ostrzyć na nieskończoność pod pełną klatkę będzie kolizja z lustrem. Wykonałem wcześniej przeróbkę obiektywu Vilii – Triplet pod gwint 42 i z przejściówką na Canona oraz Praktica czy Zenit sprawuje się świetnie, ostrzy do końca, jedyna wada to brak przysłony która jest w tym aparacie osobnym elementem i nie zmieściła się. Natomiast do makro polecam obiektyw od Feda lub Zorki (można kupić za 50 zł z aparatem i do tego przejściówkę z gwintu 39 na 42 + następna przejściówka do np. Canona czy Olimpusa, Nokona i bez zdolności manualnych w posługiwaniu się narzędziami mamy zaprawdę świetne szkieło do makro którego sam używam i polecam.

  8. W nawiązaniu do wcześniejszego wpisu jeśli by ktoś chciał przerabiać obiektyw Vilii to dorobiłem na tokarce 2 mocowania do niego pod gwint 42 a drugiego obiektywu nie będę przerabiał więc mocowanie mogę bezpłatnie odstąpić chętnemu do zabawy w przeróbki.

  9. Obiektyw w połączeniu z body fuji xa1 w ogóle nie ostrzy. Mizerny efekt daje maksymalne przymknięcie przysłony. Wykonanie wg powyższego projektu.Co może być przyczyną?

  10. @Jacek. A jak ostrzysz? Kręcąc obiektywem, czy zmieniając odległość aparatu do fotografowanego obiektu? Ten obiektyw nie ostrzy w całym zakresie. Z moim body łapię ostrość gdy fotografowany obiekt jest w odległości kilkunastu centymetrów przed nim. Spróbuj może dodać pierścień pośredni aby zwiększyć odległość między matrycą a obiektywem.

  11. Witam zamówiłem na allegro pierścień odwrotnego mocowania na obiektyw 18-105 mm gdy już założyłem prawidłowo okazuje sie że w ogóle nie robi zdjeć a gdy daje na inne programy to spust nie działa nie chcac sobie zniszczyć obiektywu odesłałem z powrotem ponieważ obiekt. ma autofokus i przez to nie zrobi zdjeć tylko te aparaty które nie mają ałtofokusa mogą robić makro no nic trudno nastawiłem sie na makro a tu nici z tego pozdrawiam wszystkich Ci którzy mają obiektywy 18-105mm nie zakładajcie pierścieni odwrotnego mocowania

  12. @Jacek. Prawdopodobnie jest to kwestia odległości obiektywu do matrycy. Znalazłem wymiary. W przypadku Fuji X odległość od bagnetu do matrycy to 17,7mm. W Canonie, który używałem z tym obiektywem ta odległość to 44mm. Oznacza to, że aby złapać ostrość musisz odsunąć obiektyw od matrycy np. za pomocą pierścieni pośrednich. W twoim przypadku będzie też możliwość ostrzenia na nieskończoność, w mnie w lustrzance już nie mam takiej możliwości. Za bardzo obiektyw jest wysunięty.

  13. Tak myślałem, że odległość od matrycy nie ta. Dzięki Przemek za poradę. Będę próbował z pierścieniami. Co do pana Mirosława – prawdopodobnie trzeba w menu aparatu zaznaczyć „rób zdjęcia bez obiektywu” bo nie ma połączenia elektrycznego na pierścieniu odwrotnego mocowania i spust migawki nie działa. W fuji xa1 jest taka opcja.

  14. witam dzięki za odpowiedź ale jak można robić zdjęcia bez obiektywu ja mam Nikona 5100 z obiekt. 18-105 mm w meni przeglądałem podobny napis lecz takowego nie znalazłem jak ktoś znajomy od Pana bedzie miał takowy aparat to proszę sprawdzić czy podobny naois znajduje sie w meni dzięki za poradę i przy okazji życzę zdrowych i mokkych świat same smakołyki i coś do przepicia pozdrawiam Mirosław Zakopane

  15. @Mirosław. Jeśli chodzi o opcję „rób zdjęcie bez obiektywu” to prawdopodobnie w lustrzankach Nikona jej nie ma. W mnie w Canonie EOS 50D też jej brak w menu, ale wystarczy zmienić tryb nastawy ekspozycji na manualny M i aparat nie musi „widzieć” obiektywu. Chodzi o to, że w trybach automatycznych jeśli body aparatu nie wykryje podpiętego obiektywu nie da możliwości wyzwolenia migawki. To „widzenie” obiektywu odbywa się przez elektronikę i styki łączące body aparatu z obiektywem. Problem pojawia się kiedy do aparatu podpinasz obiektyw, który nie ma styków. Wtedy body aparatu go „nie widzi” i nie daje możliwości na ronienie zdjęć. W różnych aparatach może to być rozwiązane w różny sposób. W niektórych trzeba przełączyć np. na tryb M. W innych jest specjalna opcja w menu (trochę mylnie nazwana) „rób zdjęcia bez obiektywu”. Powinno być raczej „rób zdjęcia bez wykrywania obiektywu”, ale pewnie w menu aparatu to już zbyt długie zdanie 🙂

  16. A gdyby tak postąpić odwrotnie: z lustrzanki wymontować lustro i migawkę płucienną i założyć na takie body obiektyw?

  17. @Przemek też prawda ale ta idea mną owładnęła. Mam kilka uszkodzonych Zenitów jak i Smien 8,6, M8, Symbol.Do zdjęć streetowych będzie dobry,można aparat zawiesić na klatce piersiowej albo strzelać z biodra 🙂 Pozdrawiam

Dodaj komentarz