Dlaczego przy kręceniu zoomem zmienia się przysłona?

Obiektyw zoom a przysłona

Po ostatnim wpisie na temat wartości przysłony otrzymałem wiadomość od Włodzimierza: „ale zmieniając ogniskową automatycznie zmienia się także przysłona, czyli trzeba ruszyć ZOOMEM a przysłona z automatu się także zmieni”.

Faktycznie korzystając z obiektywów z zoomem można czasami odnieść wrażenie, że wraz ze zmianą ogniskowej zmienia się i przysłona. Jednak występuje to tylko w szczególnej sytuacji.

Obiektyw zoom a przysłona
Obiektyw ze stałą jasnością niezależnie od ustawionej ogniskowej. Oznaczenie 1:4 określa stałą najjaśniejszą wartość przysłony f/4, którą można ustawić.

Są obiektywy typu zoom o stałym świetle i tam przysłona jest stała niezależnie od ogniskowej. Przykładem jest obiektyw 70-200 o stałym świetle f/4 pokazany powyżej.

W pozostałych zoomach największy otwór przysłony zmienia się w zależności od ogniskowej. Im dłuższa ogniskowa tym mniejszy maksymalny otwór. Jest to zresztą opisane na obiektywie. Przykład na zdjęciu otwierającym wpis. Jest to zoom 15-85mm, który ma zmienną jasność przy maksymalnie otwartej przysłonie. Przy ogniskowej 15mm wynosi ona f/3.5, a przy ogniskowej 85mm – f/5.6. Dlatego przy maksymalnie otwartej przysłonie zmieniając zoom z 15mm na 85mm zmieni się jasność obiektywu, która jest opisana wartością przysłony – zmianą z f/3.5 na f/5.6. Nie oznacza to jednak, że listki przysłony zostały przymknięte. One nadal są maksymalnie otwarte, ale wraz z wydłużeniem ogniskowej zmniejsza się jasność obiektywu i do matrycy aparatu dociera mniej światła. Po prostu ten obiektyw przy ogniskowej 85mm jest ciemniejszy niż przy 15mm i te wartości są opisane jako jednostki przysłony.

Zmiana dotyczy więc tylko maksymalnego otworu. Jeśli przykładowo w obiektywie przysłona jest przymknięta na f/11, a obiektyw ma możliwość ustawiania takiej przysłony w całym zakresie zooma, to kręcąc zoomem obiektyw będzie utrzymywał stałą wartość przysłony niezależnie od ogniskowej.

Podsumowując. Kręcąc zoomem tak naprawdę nie zmieniamy wartości przysłony tylko „wpływamy” na jasność obiektywu. Ta natomiast na wyświetlaczu w aparacie jest pokazywana jako wartość przysłony. Dlatego wygląda to jak zmiana przysłony.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • jak sie zomuje to przyslona sie zwiaksza
  • zoom zniana przyslony

4 myśli nt. „Dlaczego przy kręceniu zoomem zmienia się przysłona?”

  1. Cyt: „wraz z wydłużeniem ogniskowej zmniejsza się jasność obiektywu i do matrycy aparatu dociera mniej światła” i nasuwa się przewrotne pytanie: To dlaczego w L 1:4 70-200mm tak się nie dzieje ;)? Dla ciekawych – warto się zainteresować problemem, bo są zrobione świetne animacje działania obiektywu zmiennoogniskowego o stałym świetle.

  2. @Jarek. Słuszne pytanie. Podeślij proszę link do takiej animacji. W temacie szczegółowej konstrukcji obiektywów muszę się jeszcze podszkolić, więc wszelka pomoc w tym zakresie wskazana. Zapewne jest to związane z konstrukcją i układem soczewek w takim obiektywie. Zoomy o stałym świetle to konstrukcje z wyższej półki i zapewne bardziej skomplikowane. Zakładając prostą konstrukcję układu optycznego im dłuższa ogniskowa tym konieczna jest większa średnica soczewki aby zachować tą samą jasność.

  3. @Jarek. Dzięki za linki. Warto poczytać zarówno wątek na forum jak i wskazaną stronę. Część artykułów jest tam po angielsku inne po francusku. Są też animacje działania obiektywów. Widać, że przy jednych obiektywach (ze stałym światłem) konstrukcyjnie przysłona jest stała, zmianie ulega tylko układ soczewek przed przysłoną. Są też i takie konstrukcje (ze stałym światłem), w których przysłona jest zmieniana w czasie zoomowania. Tak przynajmniej podaje jeden z forumowiczów odnośnie rozkręconego przez niego obiektywu Nikkor 17-55/2.8.

Dodaj komentarz