Czyszczenie matrycy aparatu

Samodzielne czyszczenie matrycy aparatu metodą suchą

W jednym z poprzednich wpisów Czyszczenie matrycy, czyli jak pozbyć się plamek na zdjęciu opisałem jak zdiagnozować i samodzielnie przeprowadzić cały proces czyszczenia matrycy aparatu. Opisana tam metoda wykorzystywała nawilżone szpatułki. W tym wpisie znajdziesz natomiast opis przeprowadzenia czyszczenia matrycy metodą suchą.

Samodzielne czyszczenie matrycy

W tej metodzie wykorzystałem gruszkę do dmuchania oraz pióro SensorKlear II lenspen.com.

Gruszka do dmuchania i SensorKlear II
Gruszka do dmuchania i SensorKlear II

SensorKlear II
SensorKlear II z końcówką do czyszczenia matryc

Cały proces czyszczenia odbywa się tak samo jak we wspomnianym opisie przy metodzie mokrej. Inny jest tylko przyrząd czyszczący. Zamiast nawilżonej szpatułki jest tu piórko pokazane na zdjęciu powyżej. Ma ono wyginaną końcówkę, co ułatwia dotarcie do matrycy i odpowiednie jej ustawienie.

Większe i lekko trzymające się matrycy paprochy możesz zdmuchnąć gumową gruszką. Pozostałe natomiast miękką końcówką piórka. Po przeprowadzonym czyszczeniu okazało się, że matryca jest czystsza, ale nie wszystkie zabrudzenia zostały usunięte. Skuteczność tej metody oceniam na mniejszą niż metody mokrej z wykorzystaniem nawilżonej szpatułki. Do wad piórka można jeszcze zaliczyć zaokrągloną końcówkę, która uniemożliwia dotarcie do narożników sensora. Niemniej SensorKlear II jest piórkiem wielokrotnego użytku więc częściej i łatwiej po niego sięgnąć. Nasączona szpatułka raz użyta ląduje w koszu.

Trochę o kosztach

Obydwie metody mają swoje wady i zalety. Metoda mokra za pomocą nasączonej szpatułki jest dokładniejsza, ale droższa od metody suchej. Niemniej samodzielne czyszczenie matrycy aparatu i tak jest tańsze niż przeprowadzenie tego w serwisie. Trochę więc o kosztach.

Najtańszy zestaw Rotin z płynem i szpatułką to koszt około 40zł. Szpatułka wystarczy na jedno czyszczenie. Taniej będzie kupić więcej szpatułek i płyn osobno. Wtedy jeno czyszczenie wyjdzie nas około 20zł. Z płynem w buteleczce jest jednak ten problem, że jest w nim ciecz silnie parująca. U mnie buteleczka po kilku miesiącach okazała się pusta, mimo zakręcenia. Może za słabo dokręciłem, tak więc trzeba na to uważać.

Są jeszcze zestawy Green Clean z już nasączonymi szpatułkami. Tych jeszcze nie używałem. Zestaw składa się ze szpatułki mokrej i suchej. Najpierw czyścisz szpatułką mokrą, a później suchą. Dostępne są po trzy komplety (mokra + sucha szpatułka) za około 70zł. Tak więc jedno czyszczenie to koszt około 23zł.

W przypadku SensorKlear II jego koszt to około 40zł. Czyścić można wielokrotnie. Z tego co pamiętam z targów FVF w Łodzi, gdzie pierwszy raz widziałem to piórko, to producent określił jego użyteczność na 100 czyszczeń. Tak więc koszt jednorazowego czyszczenia jest niewielki.

Oczywiście to zestawienie nie wyczerpuje tematu i są jeszcze inne urządzenia do czyszczenia. Są też podświetlane lupy, dzięki którym można dokładniej sprawdzić, czy matryca jest czysta.

Poniżej jeszcze film pokazujący samodzielne czyszczenie matrycy metodą suchą.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • tabela naswietlan skad pobrac

5 myśli nt. „Samodzielne czyszczenie matrycy aparatu metodą suchą”

  1. Bardzo ciekawe rady. A jak do czystości matrycy ma się takie automatyczne czyszczenie opcją automatyczną w aparacie. Czy to tak naprawdę coś daje?

  2. @Michał. Opcja automatycznego czyszczenia w aparacie bazuje na drganiach. Układ matrycy wprowadzany jest w drobne wibracje, które mają za zadanie strząśnięcie pułków. Na pewno dzięki temu matryca brudzi się wolniej. Nie znam jednak jakiś danych, które by określały w liczbach na ile ta metoda jest skuteczna.

  3. Bardzo dobry poradnik. Wcześniej nie znałem LensPen’a, a do tematu czyszczenia matrycy zbieram się już od dłuższego czasu. Z pewnością skorzystam. Jeżeli chodzi o czyszczenie sensora rozwiązaniami instalowanymi w korpusie aparatu, to z doświadczenia mogę powiedzieć, że prędzej czy późnej są niewystarczające i trzeba matrycę wyczyścić samemu albo skorzystać z serwisu.

Dodaj komentarz