Jaki zaawansowany kompakt do lustrzanki?

Lustrzanki cyfrowe, to świetne aparaty, ale po mimo ich licznych zalet mają jedną dość istotną wadę. Są ogromne. A przecież nie zawsze, po ludzku, chce się ze sobą brać torbę całym majdanem. Czy nie lepiej zabrać jeden skromny kompakt? Tylko jaki?

Są takie etapy w życiu fotografa cyfrowego:

1. kompakt – prosty aparat kompaktowy, który na początku w zupełności wystarcza, ale wraz ze zdobywanym doświadczeniem chce się mieć coś lepszego, więc świta genialna myśl “Kupię sobie lustrzankę!”

2. lustrzanka – obrasta w obiektywy, lampy błyskowe, filtry, pierścienie, uchwyty, statywy i … już później nie chce się nosić tych kilogramów, więc świta w głowie genialna myśl “Kupię sobie kompakt!”

3. lustrzanka + kompakt – i to jest dopiero dobre rozwiązanie.

Lustrzankę już mam, kompakty “takie se” też mam, ale przydałby mi się nowy “profesjonalny”. Przeglądam strony internetowe. Czytam rankingi i pojawia się wybór Canon G12, Nikon P7000, Panasonic LX5, Samsung EX1. Nie żebym od razu chciał coś kupować, ale jakoś korci mnie coś bardziej poręcznego od lustrzanki i w miarę dobrego.

Ostatnio jednak wpadł mi w oko nowy aparacik Olympusa z literami z końca alfabetu XZ-1. Muszę powiedzieć, że wygląda (czytaj ma specyfikację) całkiem ciekawie. Będę musiał mu się przyjrzeć. Jedyny problem, to taki, że posiadam już lampy błyskowe w systemie Canona więc nie będę mógł ich wykorzystać w pełni z kompaktem Olympusa. Ale w trybie manualnym powinno dać się błyskać i z nimi.

Linki z opisem tego aparatu:
olympus.pl
fotografuj.pl
dpreview.com

Jedna myśl nt. „Jaki zaawansowany kompakt do lustrzanki?”

  1. Ja mam dodatkowy aparacik Lumix DMC-FX55. Mam go od kilu lat i jestem bardzo zadowolony. Duży wyświetlacz i nawet fajna optyka, niewielkie wymiary, metalowa obudowa. Już teraz takich nie ma, ale może jest coś podobnego. Można nim zrobić dobre zdjęcia, a to chyba najważniejsze.

Dodaj komentarz