Błona fotograficzna w puszcze

Błona fotograficzna w cenie aparatu? :-)

W swojej szafce mam jeszcze kilka gadżetów z czasów analogowych. Jednym z nich jest błona fotograficzna w puszcze. Jeszcze trochę i stanie się obiektem muzealnym. Kiedy w sklepach kończyły się pojedyncze opakowania można było nadal kupić taką puszkę. Zawierała zwój 17 metrów błony z nacięciami do podziału na 10 filmów po 36 klatek. Trzeba było je samodzielnie, po ciemku pociąć i włożyć do kasetki.

Ponieważ braki w sklepach nie były rzadkością, to takim cięciem filmu można było sobie dorobić do kieszonkowego. Nie każdy miał ochotę i możliwości by w całkowitej ciemności operować nożyczkami i nawijać negatyw na szpulki. Przy okazji zwróć uwagę na ich ceny. “FOTO 65” za jedyne 4450zł 🙂

Błona fotograficzna zapuszkowana

Błona fotograficzna w puszcze

Błona fotograficzna w puszcze

Błona fotograficzna w puszcze

Oczywiście i teraz można nadal robić zdjęcia analogowe. Są dostępne materiały i nawet mnie czasami korci, by przypomnieć sobie jak to było.

Ps. Jeśli masz jakieś własne analogowe “gadżety”, to możesz pochwalić się nimi w komentarzu pod tym wpisem.

Jedna myśl w temacie “Błona fotograficzna w cenie aparatu? :-)”

  1. Cena 4450 zł a zarobki w latach 1990-91 to 1-1.7 MILIONA złotych ! Czyli w 2021 roku taka puszka filmu kosztowałby ok….20 zł !

    Oczywiście głupotą byłoby porównywanie tamtych czasów do dzisiejszych jako 1:1.
    Wtedy samochód Fiat 125/Polonez/Fiat 126 kosztował 6 letnie zarobki a dzisiaj za 6 letnie zarobki mając nawet najniższą pensję ok. 2000 zł mamy…nowego Mercedesa z salonu.
    Najtańszy telewizor kosztował 5-6 pensji a dzisiaj za tyle pensji mamy telewizor…10-12 telewizorów.
    1 $ DOLAR w latach 1990-91 kosztował 9.500 zł, czyli Polak zarabiał ok. 80 $ miesięcznie (!).
    SZAŁ ! Takie to piękne czasy były… 😉

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz