Jaki czas do zdjęć z ręki? Jak stabilnie jesteś w stanie trzymać aparat?

Teraz jestem trochę mniej aktywny na blogu oraz w serwisach społecznościowych. To za sprawą pisania nowego ebooka 📖 o zdjęciach nocnych 🌃. Jeszcze trochę to potrwa. Osoby zainteresowane tematem zapraszam do zapisania się na listę Ekspozycja, zdjęcia nocne i w trudnych warunkach.

Ostatnio do ebooka pisałem materiał o fotografowaniu z ręki przy słabym oświetleniu. Oczywiście wiąże się to z dłuższymi czasami migawki i koniecznością stabilnego trzymania aparatu. Jeśli czas będzie zbyt długi to zdjęcie wyjdzie poruszone i nieostre. Jaki jest więc dobry czas do zdjęć z ręki?

Kiedyś już testowałem na ile mogę wydłużyć czas naświetlania, by zdjęcie robione z ręki nadal było ostre. Wtedy były to czasy w granicach 1/10 – 1/8 sekundy. Nawet przy krótkich ogniskowych ten najdłuższy czas migawki dla uzyskania stabilnego obrazu wynosił 1/8 sekundy. Zrobiłem więc kolejną próbę i się zdziwiłem.

Zdjęcia robione aparatem Canon EOS 7D mark II z obiektywem Canon EF-S 15-85mm. Aparat nie posiada stabilizacji obrazu. Stabilizacja obrazu była włączona w obiektywie. Aparat był w trybie priorytetu migawki. Przysłona i ISO były dobierane automatycznie. Zdjęcia robione przy ogniskowej 63mm. Ponieważ aparat ma matrycę APS-C, to z zasady związanej z odwrotnością ogniskowej powinienem użyć czasu 1/100 sekundy. Szerzej na temat tej zasady przeczytasz we wpisie Czas migawki, ogniskowa obiektywu i ostrość zdjęcia.

Zdjęcia zacząłem robić od czasu 1/100 do 0,5 sekundy. Zakładałem, że pół sekundy, to wystarczająco długi czas, by zdjęcie zostało rozmyte w wyniku jego poruszenia. Starałem się aparat trzymać jak najbardziej stabilnie. Celowałem przez wizjer. Aparat miał więc trzy miejsca podparcia. Dwie dłonie i głowa. Zdjęcia robiłem przed wschodem słońca więc przy krótszych czasach aparat podnosił ISO.

Jaki czas do zdjęć z ręki – zdjęcia testowe

Pierwsze zdjęcie, to cały kadr. Pozostałe to już wycinki, by lepiej było widać ewentualne poruszenie kadru.


Czas 1/100


1/50


1/25


1/10


1/8


1/6


1/5


1/4


0,3 sekundy


0,4 sekundy


0,5 sekundy

Przy czasach 0,3 oraz 0,4 widać delikatne rozmycie, ale generalnie pod względem ostrości, to wszystkie zdjęcia są ostre. To, że przy czasie 0,5 sekundy wyszło ostre zdjęcie, to się mocno zdziwiłem. Zrobiłem więc kolejne z jeszcze dłuższymi czasami. Te wyszły już jednak poruszone.


0,6 sekundy


0,8 sekundy

Zrobiłem jeszcze kilka zdjęć testowych i uzyskałem trochę gorsze wyniki przy czasach 0,3 do 0,5 sekundy. Wniosek mam taki. Do czasu 1/4 sekundy jestem wstanie zrobić ostre zdjęcia w sposób dość powtarzalny. Przy czasach 0,4 do 0,5 czasami udaje się zrobić ostre zdjęcie. Natomiast przy jeszcze dłuższych czasach zdjęcia z ręki wychodziły już nieostre.

Jeśli chcesz się przekonać jak to jest u Ciebie, z Twoim aparatem, zrób podobny test. Przekonaj się jaki czas do zdjęć z ręki jesteś wstanie wykorzystać. Może się okaże, że całkiem dobrze sobie radzisz i możesz z ręki robić więcej zdjęć.

Ps. Poniższe zdjęcie zostało zrobione z ręki przy czasie 1 sekunda. Jest więc poruszone i przez to nieostre. Jednak spodobała mi się taka wersja więc umieściłem.


1 sekunda

7 myśli w temacie “Jaki czas do zdjęć z ręki? Jak stabilnie jesteś w stanie trzymać aparat?”

  1. Witam Przemku,
    Poruszyłeś ważny problem. Rzecz w tym, że nie każdy fotoamator zna granice swoich możliwości w trudnych warunkach, więc może warto je zbadać.

    Mnie nie udało się, jak dotąd, zrobić nieporuszonego zdjęcia z ręki z czasem dłuższym niż 1/8 sek, ale wcale nie staram się przekroczyć tej granicy, bo nie czuję takiej potrzeby.

    Stabilność fotografowania z ręki przy dłuższych czasach, jak przypuszczam, jest nie tylko kwestią treningu. Z moich obserwacji wynika, że najbardziej destrukcyjnie na stabilność aparatu wpływa ustawienie nóg, niezdolność do zastygnięcia całej sylwetki, nieuspokojony oddech, a ponadto rytm i siła pracy serca, a także zwykłe zmęczenie (np. w trakcie, lub po marszu). Czyli są to czynniki często pojawiające się u fotografów w trakcie turystycznego zwiedzania miejsc z gorszym oświetleniem.

  2. Wyniki mam( miewam) podobne. Tylko zawsze przypominam sobie pewne zasady gdy w szkole wprawialiśmy sie w strzelaniu z KBKS a i później też. Oddychanie i ustawienie, lekkie odchylenie korpusu ,czyli balans ciałem. Dotlenić organizm i uspokoić bicie serca (tętno)i w momencie strzału wstrzymać oddech. A reszta ? “Co nagle to po diable.”
    Przecież nikt nas nie goni , chyba że polujemy na ptaki albo szaraki. Takie zrobiłeś próby , ale pewnie wspomnisz też i o roli stabilizacji optycznej, która w niektórych modelach aparatów sumuje się z tą która jest w korpusach.? Zawsze czytam to co piszesz. 🙂

  3. Witam.
    Warto też zaznaczyć że zdjęcia zostały wykonane w ‘trudniejszych’ niż zazwyczaj warunkach ( tzn. z łódką na wodzie ).
    Pozdrawiam.

  4. Witam, Oglądnęłam te nieporuszone Pana zdjęcia przy długich czasach naświetlanie. Gratuluję! Ja lustrzanką też raczej daję radę od lat. No może nie aż tak dobrze jak Pan. Problem pojawia się przy bardzo małych aparatach bez wizjera ( ostatnio często kupowanych) np.seria Ricoh GR. Wczoraj robiłem testy i okazało się, że mam zdjęcia poruszone dla 1/125 s. I to spory procent. Szok !! Na pewno robię zasadnicze błędy. Zacząłem czytać o technikach trzymania kompaktu w ręce przy fotografowaniu ale może Pan mógłby mi coś poradzić. A może by Pan zrobił swoje próby i podzielił się technika fotografowania z ręki kompaktem bez wizjera by nie poruszyć przy 1/30 sek. Mnie by to wystarczyło. Z góry dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Fotografując z ręki z wykorzystaniem wizjera aparat ma trzy punkty podparcia. W przypadku kompaktów, smartfonów oraz trybu podglądu na żywo, gdy fotografujemy z ręki aparat ma dwa punkty podparcie. Są to dwie dłonie. O ile zależy nam na stabilnym zdjęciu, bo przecież można też jedną :-). Zatem te dłonie trzeba ustabilizować. Można to zrobić zwiększając liczbę punktów podparcia dla rąk. Możesz więc łokcie o coś oprzeć, chociażby o własny tułów. Sami też musimy stabilnie stać na podłożu. Można się oprzeć o drzewo, o ścianę i wtedy też będziesz mógł bardziej stabilnie trzymać aparat. Sam chwyt aparatu też powinien być stanowczy, chociaż różnie z tym bywa, nie zawsze da się mały aparat dobrze chwycić.

      1. Dziękuję za odpowiedź. Fotografując trzymałem aparat przed sobą nieruchomo, stabilnie, tak mi się przynajmniej wydawało. To jednak nie wystarczyło. Dawniej zakładałem, że moje złe zdjęcia to mała głębia ostrości. Teraz już wiem na pewno , że zdjęcia były poruszone. Nie przypuszczałem, ze to jest tak zasadniczy problem dla małych aparatów i trzeba stosować dodatkowe techniki, o których Pan wspomina. Z moich testów wynika, że małym kompaktem trzymanym przed sobą jest trudniej zrobić nieporuszone zdjęcie dla 1/125s niż tradycyjną lustrzanką ( 3 punkty podparcia). A producenci sprzętu reklamują robienie zdjęć małymi aparatami jedną ręką. To już kompletny absurd no chyba, że ustawimy czas 1/1000 ale może się mylę.

Dodaj komentarz