Tęczowe kręgi na niebieskim niebie – czyj to błąd?

Dostałem pytanie od Tomasza: “Wielka prośba o obejrzenie zdjęć z linka i odpowiedz na pytanie: czy pojawiające się na zdjęciach (bez edycji) półokrągłe jakby tęczowe kręgi o zmieniającym się niebieskim odcieniu to błąd matrycy? Mój błąd? Czy normalne zachowanie aparatu sony a7r?”
Czytaj dalej Tęczowe kręgi na niebieskim niebie – czyj to błąd?

Trzecie podejście do zdjęć słońca nad torami

Słońce nieustanie wzbudza naszą ciekawość. Ma w sobie coś takiego, że przyciąga wzrok. Zwłaszcza kiedy nie świeci już tak intensywnie, nie razi oczu, to lubimy na nie spoglądać. Ma to miejsce, kiedy jest ono nisko nad horyzontem. Dlatego wschody i zachody  słońca cieszą się tak dużym powodzeniem.  Przyciągają tak wielu obserwatorów.

W mojej okolicy jest miejsce, w którym dość długi, prosty odcinek torów jest skierowany w kierunku zachodnim i trochę północnym. Postanowiłem więc sfotografować zachód słońca nad torami. Jest to już trzecie podejście to tego tematu. Za każdym razem udaje mi się złapać słońce na zdjęciu trochę niżej.
Czytaj dalej Trzecie podejście do zdjęć słońca nad torami

Noc “spadających gwiazd” – kiedy wybrać się na fotografowanie Perseidów

Jak co roku w nocy z 12-13 sierpnia pojawia się okazja na złapanie największej liczby spadających gwiazd. W tym roku również noc z 13 na 14 też będzie dobrym wyborem. Jeśli chodzi o zachmurzenie, to według prognoz najbliższe noce zapowiadają się z częściowym zachmurzeniem zależnie od rejonu. Więc jeszcze się okaże, jakie faktycznie będą możliwości obserwowania i fotografowania. Kiedy jednak dokładnie warto wybrać się na łapanie Perseidów? Poniżej zestawienie przewidywanych ilości spadających gwiazd i godzin ich występowania.
Czytaj dalej Noc “spadających gwiazd” – kiedy wybrać się na fotografowanie Perseidów

Malowanie światłem w nocnym lesie – Niesamowite efekty świetlistej liny

Dzisiaj zabieram Cię do nocnego lasu, gdzie modelem i pędzlem jest światło. Zobacz świat wykreowany za pomocą bajecznej świetlistej liny.

Eksperymentując i odkrywając potencjał zdjęć nocnych, postanowiłem sięgnąć po — malowanie światłem za pomocą 5-metrowego światłowodu. Do tej pory korzystałem raczej z krótszych i bardziej jasnych pędzli. Więc nie do końca byłem pewny, czy coś z tego wyjdzie. Efekt jednak mnie mile zaskoczył.
Czytaj dalej Malowanie światłem w nocnym lesie – Niesamowite efekty świetlistej liny