Archiwa tagu: wschód słońca

Podświetlone chmury – fotografuj przed wschodem i po zachodzie słońca

Zachód słońca to nie koniec fotografowania. Warto jeszcze poczekać i uwiecznić na zdjęciu to, co będzie się działo na niebie. Przy odpowiedniej pogodzie chmury mogą nabrać pomarańczowej, a nawet mocno czerwonej barwy. Podobna rzecz dzieje się przed wschodem słońca – niebo i chmury przechodzą przez fascynujące przemiany kolorystyczne, które warto uchwycić w kadrze.
Czytaj dalej Podświetlone chmury – fotografuj przed wschodem i po zachodzie słońca

Dzisiejszy poranek nad jeziorem Chodzieskim

Dzisiejszy poranek nad jeziorem Chodzieskim przyniósł ze sobą chwilę barwnej magii, której tak brakowało mi w ostatnich, pochmurnych dniach. Wschodzące słońce wymalowało niebo ciepłymi, pastelowymi barwami, zaczynając od lekkiego różu, stopniowo przechodząc w pomarańczowy i żółty. Chłodny wiatr tworzył fale, które doskonale odbijały blask nieba. Odbicia dodały scenerii dodatkowego uroku, który starałem się uchwycić na zdjęciach. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z dzisiejszego poranka.
Czytaj dalej Dzisiejszy poranek nad jeziorem Chodzieskim

Sekrety fotografowania zachodów słońca – przewodnik ze ściągą do pobrania

Zachody słońca to jedno z najbardziej malowniczych i zachwycających zjawisk, które przyciąga nie tylko fotografów. Chwila, gdy słońce zanurza się za horyzontem, otulając niebo ciepłymi barwami, może przynieść niezapomniane kadry.

Jednak uchwycenie tej magii na zdjęciu wymaga odpowiedniego przygotowania i znajomości kilku kluczowych technik. W tym wpisie poznasz sprawdzone metody, porady i trikami, które pomogą Ci stworzyć zachwycające fotografie zachodów słońca, niezależnie od poziomu zaawansowania.
Czytaj dalej Sekrety fotografowania zachodów słońca – przewodnik ze ściągą do pobrania

Kadry z lutego 2024 – moja fotografia, moje historie

Luty przyniósł kolejne zdjęcia. Mimo całkiem sporej ilości dni pochmurnych były też takie, z ładnym wschodem słońca. Testowałem kolejne narzędzia i techniki malowania światłem. Są więc i zdjęcia.

Korzystając z krótkich wizyt w Poznaniu, zrobiłem też „kilka” ujęć w mieście. Tak więc w dzień łapałem sylwetki przechodniów pod światło. Każdy gdzieś szedł i niósł swoją historię. Słońce świeciło i swoimi promieniami tworzyło kolejne kadry. Wieczorem natomiast łapałem smugi świateł od pojazdów. Miejskie, zielone tramwaje nic jednak sobie z tego nie robiły. Przemieszczały się z miejsca na miejsce, ludzie wsiadali i wysiadali, a smugi światła malowały się na matrycy aparatu.

Zapraszam do oglądania zdjęć i przeczytania krótkiej o nich historii. Mam nadzieję, że być może odkryjesz w nich coś, co Ciebie zainspiruje do własnych artystycznych poszukiwań.
Czytaj dalej Kadry z lutego 2024 – moja fotografia, moje historie