Kompozycja obrazu rządzi się swoimi prawami. Tworząc zgodnie z nimi, uzyskasz dobre zdjęcia. Najbardziej znaną jest reguła trójpodziału. Zasady te ułatwiają osiągnięcie poprawnych ujęć. Nie oznacza to jednak, że musisz sztywno się ich trzymać. Znając je, można je łamać i eksperymentować na różne sposoby.
Dynamiczne i ciekawe zdjęcia uzyskasz, umieszczając główny motyw w tak zwanych mocnych punktach. Ich wyznaczenie jest proste. Dzielisz kadr czterema liniami (dwoma poziomymi i dwoma pionowymi) na dziewięć równych części. Mocne punkty otrzymujesz w miejscach przecięcia się linii. W tak określonych punktach możesz śmiało umieścić obiekt lub np. linię horyzontu. Zasada ta, nazywana „regułą trójpodziału”, sprawdza się zarówno w kadrowaniu poziomym jak i pionowym.

Rys. Wyznaczanie mocnych punktów obrazu zgodnie z regułą trójpodziału
Techniki związane z kompozycją obrazu zgodnie z regułą trójpodziału były wymyślone i stosowane od dawna przez malarzy. Odwiedzając muzea, czy galerie obrazów zwróć uwagę, jak oni to robili.

Zdj. Przykład zdjęcia skomponowanego zgodnie z regułą trójpodziału. Główny obiekt umieszczony został w prawym, górnym punkcie.
Więcej o kompozycji zdjęć
Jeśli jesteś zainteresowany/zainteresowana temat kompozycji obrazu fotograficznego to zapraszam do sekcji Kompozycja zdjęć.
Ostatnie wpisy w kategorii - Fotografia
- Jak fotografować zorzę polarna? Poradnik dla początkujących - 27.01.2026
- Poranny foto-spacer po świątecznej Chodzieży (balans bieli i linie wiodące) - 9.12.2025
- Kiedy i jaką przysłonę stosować? Praktyczny przewodnik - 4.12.2025
- Dynamika światła w fotografii krajobrazowej o świcie - 25.11.2025
- Jak rozwijać fotograficzne widzenie? Trening oka fotografa - 25.11.2025
- Jak fotografować Księżyc – praktyczny poradnik dla początkujących - 29.10.2025
- Podświetlone chmury – fotografuj przed wschodem i po zachodzie słońca - 25.10.2025

Z tym kwadratem, to niekoniecznie trójpodział.
Ogólnie – trójpodział jest uproszczoną reprezentacją złotego podziału, który wynika z ciągu Fibonacciego;
Wg niektórych, kwadrat łatwiej jest opisać na… pentagramie. 🙂
Mądrze piszesz. Muszę się douczyć. Z tym pentagramem to racja. Pod warunkiem, że fotografowana osoba „patrzy w obiektyw”. Jeśli robimy jej zdjęcie pod kątem i ona patrzy w bok, to wtedy przed nią wato zostawić trochę „światła” (przestrzeni) i umieścić ją zgodnie z regułą trójpodziału, mimo, że kadr w kwadracie. Im bardziej osoba patrzy w bok, tym więcej „światła” w kierunku patrzenia. Chociaż i tu znajdą się pewnie wyjątki, może przy jakimś zdjęciu konturowym pod światło z niepełnym konturem sylwetki.
Ps. Jedna reguła nie opisze wszystkich wariantów zdjęcia więc warto znać różne i wybrać odpowiednią dla danej sytuacji. A czasami warto złamać regułę, tylko bądź tu mądry i wiedz kiedy 🙂
kwadrat ma ogólnie mocny punkt na samym środku; ale kto tam się trzyma zasad:)
Pozdrawiam!!!