„Jeśli chcesz robić zdjęcia na safari w Afryce, to teraz nie musisz ruszać się z domu”. Tak może brzmieć slogan reklamowy gry Afrika. Cała zabawa polega na przemieszczaniu się po Afryce, zwiedzaniu jej i robieniu zdjęć. Gra przeznaczona na konsolę PS3 więc nie dziwi fakt, że do dyspozycji fotografa są aparaty z serii SONY ALFA. Gra o tyle ciekawa, że na sucho, w domowym zaciszu można poćwiczyć kadrowanie zdjęć. Co więcej? Może napiszę jak będę mógł w nią zagrać i przekonać się jak bardzo będzie ona realistyczna. Na razie zapowiada się bardzo ciekawie.
Ps. Sam sprzedałem raptem kilka zdjęć do różnych firm. Można więc powiedzieć, że jestem dopiero na początku drogi prowadzącej do zarabiania na swoich zdjęciach. Ponieważ była to sprzedaż bezpośrednia, a nie za pośrednictwem banku zdjęć, ceny kształtowały się od 100 do 200 zł za zdjęcie. Za pośrednictwem banku zdjęć zarobimy znacznie mniej, ale potencjalnie możemy trafić do znacznie większej liczny klientów.
„W klatce czasu” to nowy program na Discovery Channel. Naukowiec MIT, Jeff Lieberman filmuje za pomocą specjalnej kamery filmuje różne sytuacje. Niezwykłość polega na tym, że kamera potrafi rejestrować obraz z prędkością do 20 tyś. klatek na sekundę. Film puszczony z normalną prędkością 25 kl/s lub klatka po klatce ukazuje niesamowite wręcz rzeczy, których wcześniej nie byliśmy w stanie zaobserwować. W pierwszym odcinku pokazana była np. fala uderzeniowa jaka rozchodzi się po ciele człowieka na skutek uderzenia boksera. Pokazane też było, jak kieliszek, rzecz stała, zaczyna falować po wystawieniu go na działanie dźwięku rezonansowego. Zupełnie jak gdyby był zrobiony z jakiegoś plastycznego materiału, a nie ze szkła. Program „W klatce czasu” to taka fotografia poklatkowa dla zaawansowanych.
Kolejny odcinek już jutro o 20.00 na Discovery Channel. Serdecznie polecam. Ja na pewno będę oglądał.
Link do opisu kolejnych odcinków.
Fragmenty programu można zobaczyć na stronie Time Warp:
– discoverychannel.co.uk/nl/timewarp/ [adres nieaktualny]
Fotograf ślubny ma pełne ręce roboty, musi trzaskać dobre zdjęcia od razu. Tu nic nie da się powtórzyć, może poza zdjęciem grupowym, gdzie przy dobrych chęciach fotografowanych uda się ich utrzymać na kilkanaście sekund w spokoju. Fotografia ślubna to zazwyczaj zdjęcia w kościele, zdjęcia na sali weselnej oraz plener z Młodymi i zdjęcia w studio. Plener można zrobić w dwóch terminach. W dniu wesela, w czasie zabawy Młodzi wyrywają się z imprezy, z fotografem na godzinkę gdzieś w ładne miejsce. Po weselu w poniedziałek. Drugi termin jest o tyle dogodniejszy, że jest przede wszystkim więcej czasu, luźniejsza atmosfera, Panna Młoda już nie musi „panicznie” bać się o suknię ślubną. Można wtedy zaproponować więcej kombinacji i ustawień do zdjęć. Czytaj dalej Fotografia ślubna – chcesz na tym zarobić?→
Blog prowadzony od 2008 r.
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.