Wydawnictwo helion.pl wydało serię książek, która jak czytamy przeznaczona jest „dla pasjonatów fotografii cyfrowej, którzy chcą opanować wszystkie aspekty robienia zdjęć. Dzięki wyczerpującym objaśnieniom napisanym przez autorów przystępnym językiem i praktycznym wskazówkom wydawałoby się skomplikowane parametry i zagadnienia techniczne przestaną być tajemnicą. Studiując książki z nowej serii wydawnictwa Helion Czytelnik szybko nauczy się świadomie korzystać z funkcji aparatu i używać ich do osiągania interesujących efektów. Oprócz mnóstwa informacji w każdej z pięciu książek znalazły się wspaniałe fotografie, które z pewnością zainspirują do własnych poszukiwań i eksperymentów.”
Robiąc zdjęcia za pomocą aparatów cyfrowych mamy możliwość wyboru rozdzielczości w jakiej będą one zapisywane w pamięci. Większość z nich ma stosunek boków 4:3 np. 1600 x 1200 pikseli, 2080×1560 pikseli czy 2560 x 1920 pikseli. Zazwyczaj mamy też możliwość wyboru jednego trybu o stosunku boków 3:2. Taki właśnie stosunek boków mają tradycyjne formaty odbitek fotograficznych np. 9 x 13 cm (prawie) czy 10 x 15 cm (dokładnie).
Jak pokazać duże zdjęcie w Internecie? Takie ponad 1000 mega pikseli, jak z ostatnio pokazywanego zaprzysiężenia Baracka Obamy. Wystarczy pociąć zdjęcia na większe, mniejsze i drobne kawałki oraz pokazywać je porcjami dopasowanymi do ekranu. Do tego dodać nawigację i sprawa załatwiona.
W wpisie Obiektywy do lustrzanki cyfrowej – lista życzeń jednym z obiektywów, które wymieniłem była Sigma 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM. Poniżej zdjęcie wykonane za pomocą wspomnianego obiektywu. Szeroki kąt umożliwił złapanie zarówno całego pomostu jak i sporej części nieba.
Fotograf ślubny ma pełne ręce roboty, musi trzaskać dobre zdjęcia od razu. Tu nic nie da się powtórzyć, może poza zdjęciem grupowym, gdzie przy dobrych chęciach fotografowanych uda się ich utrzymać na kilkanaście sekund w spokoju. Fotografia ślubna to zazwyczaj zdjęcia w kościele, zdjęcia na sali weselnej oraz plener z Młodymi i zdjęcia w studio. Plener można zrobić w dwóch terminach. W dniu wesela, w czasie zabawy Młodzi wyrywają się z imprezy, z fotografem na godzinkę gdzieś w ładne miejsce. Po weselu w poniedziałek. Drugi termin jest o tyle dogodniejszy, że jest przede wszystkim więcej czasu, luźniejsza atmosfera, Panna Młoda już nie musi „panicznie” bać się o suknię ślubną. Można wtedy zaproponować więcej kombinacji i ustawień do zdjęć. Czytaj dalej Fotografia ślubna – chcesz na tym zarobić?→
Blog prowadzony od 2008 r.
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.