Filtr polaryzacyjny i szyba

Jednym z częstszych zastosowań filtra polaryzacyjnego jest likwidacja odbić w szybie lub innych materiałach błyszczących np. karoserii samochodów. W tym ostatnim przypadku trzeba jednak uważać, aby nie przesadzić i nie zlikwidować wszystkich odbić, bo lakier będzie się wtedy wydawał matowy. Natomiast w przypadku kiedy chcemy pokazać, co jest za szybą lub po prostu zmniejszyć w niej przeszkadzające odbicia, filtr polaryzacyjny jest niezbędny.

Przykłady poniżej.

Zdjęcie bez filtra polaryzacyjnego powiększ
Zdjęcie bez filtra polaryzacyjnego
Czytaj dalej Filtr polaryzacyjny i szyba

Filtr polaryzacyjny i woda

Jak wykorzystać filtr polaryzacyjny w sytuacji odbić w wodzie? Kiedy będą one mniejsze, a kiedy większe? Kiedy warto go użyć, a kiedy nie jest on potrzebny?

We wpisie Filtr polaryzacyjny i niebo pisałem, że stosując filtr polaryzacyjny, możemy przyciemnić niebo. Dotyczy to jednak sytuacji bezpośredniego ujęcia. Jeśli chcemy sfotografować niebo odbite w wodzie, wtedy już nie możemy zastosować tego filtru, bo efekt będzie odwrotny.

Przykładowe zdjęcia.

Zdjęcie nieba w wodzie bez filtra polaryzacyjnego powiększ
Zdjęcie nieba w wodzie bez filtra polaryzacyjnego
Czytaj dalej Filtr polaryzacyjny i woda

Filtry fotograficzne – te niezbędne i te przydatne

Jeśli masz już aparat, to przyszedł czas na dodatki w postaci filtrów fotograficznych. W swojej torbie fotograficznej mam ich kilka.
Dla wielu podstawowy to filtr UV. Spełnia on bardziej funkcję ochronną obiektywu niż filtra promieniowania ultrafioletowego. Kolejne są tylko, a może aż, przydatne. Należą do nich filtr polaryzacyjny, filtr szary oraz filtr szary połówkowy. W kolejnych wpisach napiszę trochę więcej o zastosowaniu tych filtrów.
Czytaj dalej Filtry fotograficzne – te niezbędne i te przydatne

W klatce czasu – fotografia poklatkowa na Discovery

„W klatce czasu” to nowy program na Discovery Channel. Naukowiec MIT, Jeff Lieberman filmuje za pomocą specjalnej kamery filmuje różne sytuacje. Niezwykłość polega na tym, że kamera potrafi rejestrować obraz z prędkością do 20 tyś. klatek na sekundę. Film puszczony z normalną prędkością 25 kl/s lub klatka po klatce ukazuje niesamowite wręcz rzeczy, których wcześniej nie byliśmy w stanie zaobserwować. W pierwszym odcinku pokazana była np. fala uderzeniowa jaka rozchodzi się po ciele człowieka na skutek uderzenia boksera. Pokazane też było, jak kieliszek, rzecz stała, zaczyna falować po wystawieniu go na działanie dźwięku rezonansowego. Zupełnie jak gdyby był zrobiony z jakiegoś plastycznego materiału, a nie ze szkła. Program „W klatce czasu” to taka fotografia poklatkowa dla zaawansowanych.

Kolejny odcinek już jutro o 20.00 na Discovery Channel. Serdecznie polecam. Ja na pewno będę oglądał.

Link do opisu kolejnych odcinków.
Fragmenty programu można zobaczyć na stronie Time Warp:
discoverychannel.co.uk/nl/timewarp/ [adres nieaktualny]