Zdjęcie wykonane aparatem cyfrowym i przerobionym ze Smieny 8M obiektywem. Opis przeróbki w poprzednim wpisie. Dalej znajdziesz jeszcze trzy zdjęcia wykonane z dodatkowymi pierścieniami pośrednimi. Dało to możliwość uzyskania większej skali odwzorowania.

Smiena 8M – obiektyw do makro plus pierścień pośredni 21mm

Smiena 8M – obiektyw do makro plus pierścień pośredni 31mm

Smiena 8M – obiektyw do makro plus pierścień pośredni 31mm
Ostatnie wpisy w kategorii - Zdjęcia
- Moje zdjęcia w kalendarzu 2026 promującym Chodzież - 12.01.2026
- Poranny foto-spacer po świątecznej Chodzieży (balans bieli i linie wiodące) - 9.12.2025
- Od realizmu do abstrakcji – wieczorne zdjęcia na cmentarzu w Chodzieży - 7.11.2025
- Zatrzymuj ulotne chwile - 17.10.2025
- Czasami po prostu ma się farta — zdjęcia z odbiciem na Rynku w Poznaniu - 1.10.2025
- Są mgły, są i krople - jak uchwycić magię ukrytą w szarości - 9.09.2025
- Góra Ochodzita na wschody i zachody, na dzień i w nocy - 28.06.2025


Brawo konkurencie w myśleniu i kombinowaniu. Miałem jeszcze ciekawszy obiektyw – do czytnika z możliwością czytania z mikrokart i tzw kropek.Z F 2.0 bez przesłony. Stały otwór. Używałem go jako lupy zegarmistrzowskiej, niestety wcięło go w czasie remontu.Pokazałem niedawno zdjęcia i jak je zrobiłem ,używając szkła pow.od lupy do znaczków.Jak widać -też można.
Ciekawy jest Twój pomysł.Pozdrawiam.
Witam. Gratuluję pomysłu. Super sprawa, będę próbował zrobić podobny :-)mam nadzieję że mi się uda. Pozdrawiam.
Świetny pomysł! Mam smienę 8, tylko taki troszkę inny model. Już się właśnie zastanawiałem, co z nią zrobić, a teraz chyba skorzystam z tego pomysłu. Bardzo dziękuję!
Stwierdzenie :”Zdjęcie wykonane aparatem cyfrowym i przerobionym ze Smieny 8M obiektywem” nie wiele mi mówi. Mam aparat kompaktowy Olympus Stylus XZ-2 i gdy „dołożę” do niego obiektyw jak mi się wydaje, ze lepszy niż w Smienie (np. z praktiki”) to mam bardzo duże winietowanie nie chce napisać, ze jest ono jak ….
Powiększenie jest duże, ale co z tego jak obejmuje ono niewielki fragment klatki.
Pozdrawiam
@Włodek. Na początku tego wpisu masz link do szerszego opisu przeróbki Smieny 8M. Niemniej jest to propozycja dla osób posiadających aparat z wymienną optyką. W przypadku aparatów kompaktowych tego rozwiązania nie da się zastosować. Ty potrzebujesz szerszej nasadki makro w stylu Raynoxa M-250 lub chociażby zwykłej lupy o średnicy szkła większej niż przednia część obiektywu w twoim aparacie. Zwykłe obiektywy, tak jak piszesz, będą powodowały zasłanianie części kadru. Zobacz przykłady Makro z nasadką Raynox M-250 i uchwytem do kompaktów.
Do Włodka:
Mam obiektyw 60macro do OM. Zakładam go do M5.Wszystko jest spasowane i firmowo i programem.Zawsze ja wykorzystuję 3/4 klatki. Trudno,tak już jest. Robiłem macro z 205mm. Ale z okresu analoga, efekt identyczny. Prawda jest jedna,spadki ostrości i jakości na obwodzie są zawsze.Gdy jeszcze dodatkowo zakładam soczewki z przodu obiektywu otrzymuję dodatkowe zakłócenia. To wszystko spowodowane jest stratami przy przechodzeniu światła przez zbyt wiele warstw szkła. Nowe super powłoki poprawiają wyniki ale zawsze występują pewne mankamenty. I jeszcze jedno.Spada nam natężenie strumienia świetlnego. Czyli oznacza to, że musimy dodawać światła przy oświetlaniu obiektu.Albo przez „zajączki”odbicia lusterkami (w polu),blendą, albo lampami. Robaczki i motylki muszą to ścierpieć.I tak gdy wykonasz zdjęcie w makro to dopiero specjalny program pozwoli Ci uzyskać pełną głębię ostrości na fot. obiekcie.Pisał o nim kiedyś Przemek. A bez niego ustawianie F22 albo 32 ,zmniejsza i zaciemnia obraz dodatkowo.I o ile mi wiadomo wiele obiektywów w tych F o skrajnych przymknięciach zaczyna być nieostre.Ja robię pomiędzy F5,6-7,1 . Czyli-doświetlenie.Jak w przyrodzie COŚ za COŚ.