Od realizmu do abstrakcji – wieczorne zdjęcia na cmentarzu w Chodzieży

Drugiego listopada, Dzień Zaduszny, wybrałem się wieczorem na cmentarz w Chodzieży. Morze płomieni od setek zniczy tworzyły niesamowity klimat. Cmentarz pnie się pod górę, co potęguje efekt. Zrobiłem różne zdjęcia, różnymi technikami.

Wykorzystywałem: HDR, bokeh, zbliżenia, długie czasy naświetlania, z celowym poruszeniem aparatem i zoomowałem podczas otwarcia migawki – dzięki temu statyczne punkty światła zamieniały się w tajemnicze smugi i abstrakcyjne kompozycje. Takie linie światła unoszące się do nieba są dla mnie symbolem wędrówki dusz.

Ten wieczorny spacer wywarł na mnie spore wrażenie. Zwłaszcza niektóre miejsca, ale o tym nie będę pisał.

Zapraszam do obejrzenia tej serii – może zainspiruję Cię do własnych nocnych eksperymentów ze światłem.

Przepis na ostatnie zdjęcie

Ustawiasz ekspozycję tak, by mieć czas naświetlania np. 1 sekundę lub dwie. Przy włączonej stabilizacji obrazu lub ze statywu naświetlasz zdjęcie przez połowę tego czasu, a przez pozostałą kierujesz obiektyw w dół. Ruch w dół powoduje powstanie smug od jasnych punktów.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz