Fotografowanie motyli to prawdziwa przyjemność wizualna dla każdego miłośnika przyrody i fotografii makro. Te delikatne, kolorowe owady, które możesz spotkać na łąkach, w ogrodach czy parkach, są nie tylko pięknymi modelami, ale również wyzwaniem dla fotografa.
Kwiecień i maj minęły mi niesamowicie szybko. Poniżej przegląd wybranych zdjęć. W maju jest ich mniej, bo niestety organizm się upomniał o odpoczynek i dwa tygodnie nie mogłem wychodzić z domu. Jak już się trochę lepiej poczułem i mogłem w miarę funkcjonować, to zrobiłem sobie kilka nowych narzędzi do malowania światłem. Czytaj dalej Kadry z kwietnia i maja 2024 – moja fotografia, moje historie→
W tym roku jakoś wszystko jest wcześniej. W poprzednim roku dmuchawce fotografowałem w drugiej połowie maja. Teraz już w kwietniu kwiaty mniszka lekarskiego przeobraziły się w dmuchawce. Zobacz uzyskane efekty i pomysły na kolejne 17-naście ujęć dmuchawców. Czytaj dalej Dmuchawce – sezon 2024 już otwarty 🙂→
Luty przyniósł kolejne zdjęcia. Mimo całkiem sporej ilości dni pochmurnych były też takie, z ładnym wschodem słońca. Testowałem kolejne narzędzia i techniki malowania światłem. Są więc i zdjęcia.
Korzystając z krótkich wizyt w Poznaniu, zrobiłem też „kilka” ujęć w mieście. Tak więc w dzień łapałem sylwetki przechodniów pod światło. Każdy gdzieś szedł i niósł swoją historię. Słońce świeciło i swoimi promieniami tworzyło kolejne kadry. Wieczorem natomiast łapałem smugi świateł od pojazdów. Miejskie, zielone tramwaje nic jednak sobie z tego nie robiły. Przemieszczały się z miejsca na miejsce, ludzie wsiadali i wysiadali, a smugi światła malowały się na matrycy aparatu.
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.