Luty przyniósł kolejne zdjęcia. Mimo całkiem sporej ilości dni pochmurnych były też takie, z ładnym wschodem słońca. Testowałem kolejne narzędzia i techniki malowania światłem. Są więc i zdjęcia.
Korzystając z krótkich wizyt w Poznaniu, zrobiłem też „kilka” ujęć w mieście. Tak więc w dzień łapałem sylwetki przechodniów pod światło. Każdy gdzieś szedł i niósł swoją historię. Słońce świeciło i swoimi promieniami tworzyło kolejne kadry. Wieczorem natomiast łapałem smugi świateł od pojazdów. Miejskie, zielone tramwaje nic jednak sobie z tego nie robiły. Przemieszczały się z miejsca na miejsce, ludzie wsiadali i wysiadali, a smugi światła malowały się na matrycy aparatu.
Przy okazji krótkiego pobytu w Poznaniu złapałem kolejne zdjęcia do projektu „Ludzie chodzą”. W wielu miastach, na licznych ulicach jest ruch, a za nim ukryte są historie niezliczonych ludzi — każdy z nich podąża w swoją stronę, z własnymi myślami, marzeniami i celami. Czytaj dalej „Ludzie chodzą” i niosą swoje historie→
Styczeń przyniósł nie tylko zimową aurę, ale także mnóstwo okazji do fotografowania i testowania nowych pomysłów. Doczekałem się małego narzędzia do wytwarzania dymu do zdjęć oraz sprawdziłem, czy mogę „nadziać Księżyc na wierzę”. Mimo licznych pochmurnych dni były też takie z niesamowitym światłem o wschodzie i zachodzie słońca. Czytaj dalej Kadry stycznia 2024 – moja fotografia, moje historie→
Zrobiłem przegląd swoich zdjęć zrobionych w minionym 2023 roku. Wybrałem z nich dziesięć, które w jakichś szczególny sposób mi się spodobały, z których jestem zadowolony. Proponuję, byś też taki przegląd swoich zdjęć zrobił/zrobiła. Da Ci to możliwość spojrzenia na to, co lubisz fotografować, jakie robisz postępy i w którym kierunku iść.
Z jakich więc zdjęć jesteś najbardziej zadowolony/zadowolona? To zadowolenie nie musi być czysto wizualne, może być związane z nauczeniem się czegoś nowego, przetestowaniem nowych możliwości, innego punktu widzenia lub zrobieniem czegoś, co się miało w planach, ale odkładało na później. Czytaj dalej Kroki do doskonałości: Selekcja fotografii i rozwój własnego stylu→
Zima zmienną jest. Coraz trudniej u mnie o faktycznie mroźną pogodą i warunki do zdjęć zimy. Teraz to jest już bardziej polowanie i szukanie okazji. Ta jednak się nadarzyła i pojawił mroźny poranek z dość obfitym szronem oraz wieczór z odrobiną zachodzącego słońca. Zdjęcia zrobiłem 1 grudnia nad jeziorem Chodzieskim oraz nad Notecią. Zapraszam do oglądania. Czytaj dalej Trochę mrozu, trochę szronu, trochę lodu – grudzień 2023→
Blog prowadzony od 2008 r.
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.