Archiwum kategorii: Fotografia

Pomiar światła

Mając aparat kompaktowy zdani jesteśmy na automatykę, która dobiera odpowiedni czas i przysłonę dla określonej czułości matrycy (pomijam tu ustawienia w trybie manualnym). W niektórych aparatach mamy możliwość wpłynięcia na to, czy chcemy dodatkowo zdjęcie prześwietlić (aby było jaśniejsze niż wskazania automatu) lub niedoświetlić (ciemniejsze niż wskazania aparatu). Np. jeśli jakiś jaskrawy element znajduje się za fotografowaną osobą lub znajduje się ona na jasnym tle, to na zdjęciu osoba ta będzie ciemna. Wynika to z tego, że aparat uśrednia pomiar światła. W takiej sytuacji trzeba prześwietlić zdjęcie, chyba że chcemy zrobić zdjęcie sylwetkowe, tak jak poniżej. Jeśli jednak chcielibyśmy pokazać twarz osoby, to zdjęcie należałoby rozjaśnić, czyli prześwietlić 1 lub 2 razy. Oznaczane jest to odpowiednio jako +1 EV lub +2 EV.

Czytaj dalej Pomiar światła

Jak fotografować pajęczyny?

Wpisem Sezon polowań na pajęczyny wywołałem temat fotografowania pajęczyn. Ale nie wystarczy wziąć aparat, podejść do pajęczyny, zrobić pstryk i gotowe. Przy fotografowaniu kropel wody na pajęczynach (bo w zasadzie to jest głównym tematem) trzeba się odpowiednio ustawić, wybrać tło i zrobić zdjęcie pod odpowiednim kątem.

Załóżmy, że zdjęcie zrobimy na wprost:

Niby jest OK, ale jakoś pajęczynę słabo widać.

Więc może na jasnym tle?
Czytaj dalej Jak fotografować pajęczyny?

A dlaczego nie z długim czasem i bez statywu?

Wszyscy mówią, że poruszone zdjęcie jest złe. Że przy długich ogniskowych trzeba stosować krótkie czasy. Nawet podają przelicznik. Jeśli ogniskowa 200, to czas 1/200s, jeśli 50, to czas 1/50s itp. Że jak jest mało światła, to koniecznie trzeba mieć statyw, a najlepiej to wszystkie zdjęcia robić ze statywu, bo wtedy wychodzą jak żyleta. I co? I mają rację, ale … Ale można też inaczej. Można odstawić statyw do kąta, na aparacie dać niską czułość i mały otwór obiektywu (duża liczba przesłony) i ciachać zdjęcie przy dłuższym czasie. Nie trzeba się nawet ograniczać do sztywnego trzymania aparatu. Może lepiej nim poruszyć w prawo, w lewo, w górę lub w dół, a może na okrętkę. Może w czasie naświetlenia warto pokręcić pierścieniem od ogniskowej obiektywu (nawet niektóre kompakty to mają). Serdecznie zachęcam do tego tupu eksperymentów. Poniżej przykład.

lody powiększ

Czytaj dalej A dlaczego nie z długim czasem i bez statywu?