wyłączamy wszystkie opcje związane ze stabilizacją obrazu,
przechodzimy w aparacie na tryb manualny,
ostrość obrazu ustawiamy ręcznie na nieskończoność,
balans bieli ustawiamy na „żarówkę”,
przysłonę ustawiamy na 16 lub 11, a czułość na ISO 100 (w aparatach kompaktowych najmniejszy otwór przesłony, to zazwyczaj 8 więc taki ustawiamy),
czas naświetlania dobieramy eksperymentalnie w zależności od efektów jakie chcemy uzyskać, im dłuższy czas, tym dłuższe smugi światła; zazwyczaj kilka do kilkunastu sekund w zupełności wystarcza.
Trzeba przyznać, fakt smutny. Telewizja zapomniała o fotografach, o milionach osób, którzy robią zdjęcia. Są programy o zwierzętach, o gotowaniu (tego jest cała masa), o remontach, czy budowie domu. Nawet jest o jego sprzątaniu. A o fotografowaniu? Pustka, czarna dziura. Mały wyjątek stanowi program „W obiektywie Justyny Steczkowskiej” nadawany przez Polsat Cafe. Trzy krótkie fragmenty z niego, a raczej o nim, można zobaczyć na stronie ipla.tv. Znowu „raczej” nie na stronie, bo tam jest tylko informacja, a do obejrzenia tych filmików potrzebna jest instalacja specjalnego programu. Na szczęście, darmowego. Na filmikach można trochę podejrzeć warsztat pracy. Np. to, że prawie wszędzie są stosowane blendy do rozjaśniania cienia. Nawet w pochmurny dzień. Czytaj dalej Fotografowanie w telewizji→
Camera obscura zwana również kamerą otworkową, to nic innego jak sześcienna skrzynka z otworem z jednej strony i matówką z drugiej. Ścianki wymalowane są od środka na czarno. Zmniejsza to odbicia światła. W skrzynce tej z jednej strony jest niewielki otwór, przez który wpada światło. Na przeciwległej ściance znajduje się matowa szybka, na której widać pomniejszony i odwrócony obraz.
Taką kamerę otworkową można wykonać samemu. Dokładny opis jak to zrobić opisany jest w magazynie Młody technik 11/2007.
W numerze tym mamy dwa artykuły związane z fotografią:
– Zrób zdjęcie legitymacyjne – podstawy portretowania – str. 62-63
– Kamera otworkowa z wymiennym obiektywem – str. 70-72
W poprzednim wpisie Wieża się wali? To ją wyprostuj. podawałem przykład zdjęcia, w którym fotografowany obiekt na zdjęciu wychodził pochylony. Tego typu błędów można uniknąć przez zastosowanie specjalnych obiektywów typu Tilt-shift.
Stosowane są one do fotografii architektonicznej, ale nie tylko. Obiektywy tego typu umożliwiają przesunięcie osi optycznej obiektywu względem matrycy światłoczułej. Pozwala to na fotografowanie obiektów z zachowaniem „prostych” jego ścian. Ściany fotografowanych obiektów zaczynają się „walić” w momencie, kiedy podnosimy obiektyw w górę lub opuszczamy na dół. Kiedy oś optyczna obiektywu nie jest prostopadle do fotografowanego obiektu. Czytaj dalej Obiektywy do prostowania budynków→
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.