Jeśli w te mroźne, zimowe dni i wieczory, nie robisz zdjęć i chcesz trochę się zastanowić, podumać nad fotografią, to zajrzyj na stronę wsfoto.art.pl/in/warto-zajrzec. Są tam udostępnione publikacje w postaci plików pdf. Przykładowe cytaty:
Z „Lorne Liesenfeld – wywiad z dr hab. Marianem Schmidtem”
„Każdy fotograf humanista ma swój własny sposób zharmonizowania wszystkich elementów, które występują w obrazie, a przede wszystkim człowieka z otaczającą go przestrzenią. W tym właśnie wyczuwalny jest unikalny styl fotografa.”
Wykonywanie zdjęć w okresie zimy, w mroźne dni, wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Z uwagi na śnieg i możliwe pojawienie się dużych obszarów bieli należy dodatkowo pamiętać o korekcie ekspozycji na plus.
Koncerny fotograficzne coraz bardziej doceniają metodę promowania się, przez dostarczanie praktycznych porad jak lepiej fotografować. Tym razem postarała się firma SONY.
Tak jak już pisałem, przepis na „Ball Bungees” znalazłem na blogu StudioWPlecaku.pl. Potrzebne produkty kupiłem w pasmanterii. Koszt 7zł 60gr. Cztery guziki po 1,5zł/szt. i 4 metry czarnej, okrągłej gumki po 40gr/m. Ponieważ gumka była dość cienka wziąłem ją podwójnie. Z tych materiałów zrobiłem 4 ball bungees. 3 o długości około 20 cm i jeden dwa razy dłuższy. Te krótsze są na zdjęciu.
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.