Z tym deszczem to trochę przesadziłem. Chodzi o fotografię kwiatów w deszczu udawanym, bo poza strużkami wody potrzebne jest słońce, które oświetli ten „deszcz”.
Zasada robienia tego typu zdjęć jest prosta.

Potrzebujemy kwiatów, „deszczu” i światła w kontrze. Z aparatem ustawimy się pod światło. Strużki wody obmywają kwiaty, a my robimy zdjęcie. W zależności od ustawionego czasu uzyskamy dłuższe, lub krótsze smugi pokazujące tor spadania kropel wody. Najlepszy czas uzależniony jest od indywidualnych upodobań, bo zdjęcia zarówno przy krótkim jak i przy dłuższym czasie mogą się podobać. Poniżej próbka tego, co można się spodziewać przy rożnych czasach migawki. I jeszcze jedno, warto zadbać, aby deszcz był pokazany na ciemnym tle.

czas 1/13s – przy tym czasie, zdjęcie robione z ręki, jest już niestety poruszone, ale i tak niewiele zwłaszcza, że ogniskowa to 300mm
Jeśli chcesz więcej poczytać o fotografowaniu kwiatów, to zapraszam do wpisu Jak fotografować kwiaty wiosną.
Ostatnie wpisy w kategorii - Fotografia
- Jak fotografować paprocie? Światło, linie i spirale w kadrze - 11.05.2026
- Mocne punkty w kadrze: trójpodział, złoty podział i inne - jak to ogarnąć - 8.05.2026
- Dlaczego warto poznać zasady kompozycji, nawet jeśli planujesz je łamać? - 5.05.2026
- Jak ruch powietrza wpływa ostrość zdjęcia - czy może zepsuć kadr? - 9.03.2026
- TOP 10 – najpopularniejsze wpisy opublikowane w 2025 roku - 13.02.2026
- Pierwsze 5 sposobów na kompozycję zdjęcia - 11.02.2026
- Jak fotografować zorzę polarna? Poradnik dla początkujących - 27.01.2026







z tym źródłem deszczu mnie Pan zaskoczył! 😀
zastanawiałam się czy robienie zdjęć w trakcie gdy duże krople wody spadają na nasz drogi sprzęt jest bezpieczne, teraz już wszystko wiem 🙂 świetny pomysł
Jakby podpatrzone u Bryan Peterson
http://www.youtube.com/watch?v=HBzICW553zo