Nocna iluminacja mostu

Most – 5 sposobów na wykorzystanie go do zdjęć nocnych

Mosty, wiadukty i kładki stanowią dobry motyw fotograficzny. Taki obiekt możesz wykorzystać na kilka sposobów. Po pierwsze ładnie oświetlony most może być obiektem fotograficznym samym w sobie. Most może też być urozmaiceniem kadru przy fotografii nocnego nieba. Możesz też sfotografować odbicie mostu i jego świateł w wodzie. Na moście masz też zazwyczaj większy ruch drogowy, który możesz sfotografować. Ponadto most daje Ci większą przestrzeń do sfotografowania tego, co z niego widać. Jest więc dobrym miejscem do zrobienia panoramy nocnego miasta.

Most jako obiekt fotograficzny

Coraz częściej ciekawe konstrukcje mostów są iluminowane. Takie obiekty warte są sfotografowania. Oczywistym wyborem jest ujęcie w kadrze całego obiektu, ale to nie koniec. Warto wykorzystać obiektyw z dłuższą ogniskową i poszukać ciekawych jego fragmentów lub detali konstrukcyjnych.

Iluminacja mostu - nocne zdjęcie
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 238 mm; czas 1 s; przysłona: f/8; ISO 100. Fragment mostu Legionów Józefa Piłsudskiego w Płocku.

Jeśli nie masz w pobliżu iluminowanego mostu, to możesz samodzielnie go oświetlić na potrzeby zdjęcia. Oczywiście o ile nie jest on zbyt wielki. Wystarczy, że użyjesz do tego lampy błyskowej z barwnymi filtrami, jak w poniższym przykładzie.

Gwiazdy na niebie nad mostem kolejowym oświetlonym różnymi barwami
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 8 mm; czas 93 s; przysłona: f/3.5; ISO 800. Most kolejowy na Noteci. Oświetlenie barwne światłem z lampy błyskowej z nałożonymi filtrami żelowymi. Migawka w aparacie była wyzwolona i zablokowana w trybie Bulb. W tym czasie kolega zrobił sobie spacer przez most i wyzwalał ręcznie, kilkanaście razy lampę błyskową zmieniając co kilka błysków barwny filtr.

Most jako element kadru przy zdjęciach nieba/gwiazd

Zdjęcie nocnego nieba nad mostem
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 10 mm; czas 30 s; przysłona: f/4; ISO 3200. Most na Noteci w okolicach Milcza.

Most czy wiadukt poza terenem miejskim jest też doskonałym motywem jako uzupełnienie kadru przy fotografowaniu nocnego nieba. Same gwiazdy mogą nie wystarczyć, by zdjęcie było interesujące. Warto więc umieścić w nim jakiś dodatkowy element.

W pokazanym przykładzie są jeszcze widoczne światła przejeżdżających samochodów. Oświetlają one most oraz rozproszone przez lekką mgłę tworzą dodatkową poświatę.

Most i jego odbicie w wodzie

Z mostami nierozerwanie związana jest woda. Przy spokojnym nurcie rzeki możesz ładnie złapać odbicie oświetlonego mostu. W wietrzny dzień ta sztuka się nie uda, bo woda będzie zbyt wzburzona. Dlatego na fotografowanie odbić trzeba wybrać się w odpowiednio spokojny dzień.

Nocna iluminacja mostu
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 15 mm; czas 8 s; przysłona: f/8; ISO 100. Most Legionów Józefa Piłsudskiego w Płocku.

Ruch samochodowy na moście

Jeśli w mieście mostów jest zbyt mało, to tam w godzinach szczytu tworzą się korki. Wieczorem jest już luźniej, ale i wtedy na moście masz szansą złapać w kadrze większy ruchu pojazdów niż na innych drogach.

Ruch uliczny nocą na moście
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 8 mm (rybie oko); czas 10 s; przysłona: f/5.6; ISO 100. Most im. Józefa Piłsudskiego w Toruniu.

Z uwagi na bliskość drogi taki ruch będziesz zazwyczaj fotografował/fotografowała obiektywem szerokokątnym. Tu przykład zdjęcia zrobionego obiektywem typu rybie oko, który ma tę właściwość, że zakrzywia obraz. Jeśli takie krzywizny Ci się nie podobają, to możesz użyć mniej szerokokątnego obiektywu pozbawionego tej cechy. Możesz też wyprostować linie w programie graficznym, który umożliwia likwidowanie deformacji wprowadzanych przez optykę. Poniżej przykład z programu Adobe Lightroom Classic.

Likwidacja zniekształceń optyki za pomoca programu Adobe Lightroom
Korygowanie zniekształceń obiektywu w programie Adobe Lightroom Classic. Moduł Develop – Lens Correction.

Zdjęcie po korekcie zniekszatałceń
Zdjęcie po korekcie.

Most jako punkt widokowy

Wokół mostu, wiaduktu czy kładki jest sporo przestrzeni. Daje Ci to możliwość fotografowania obiektywem szerokokątnym, który obejmie większy jej obszar lub z użyciem dłuższej ogniskowej możesz wybrać najbardziej interesujący Cię fragment.

Aby ułatwić sobie wyszukanie dobrego miejsca do fotografowania, warto skorzystać z map Google w widoku z ulicy. Możesz wtedy zaplanować nie tylko miejsce, gdzie się ustawić ze statywem, ale również, gdzie zaparkować samochód i jak dojść. Siedząc wygodnie przed komputerem, możesz opracować plan kilku miejsc wartych sprawdzenia jako punkty na dobry kadr. Bardzo pomocne są też umieszczone tam zdjęcia innych osób. Dzięki temu będziesz mieć lepsze rozeznanie w potencjale danego miejsca pod względem fotograficznym.

Strona internetowa z opcją Street View
Strona internetowa google.pl/maps/ z opcją Street View i widokiem na centrum Warszawy z mostu Łazienkowskiego. Witać tu, że z mostu można ładnie złapać w kadrze wysokościowce. W dolnym prawym rogu strony jest podana data wykonania zdjęcia. W tym przypadku jest to lipiec 2018.

Warszawa nocą
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 70 mm; czas 2 s; przysłona: f/4; ISO 100. Widok na centrum Warszawy z mostu Łazienkowskiego (wrzesień 2019 r.).

Nocne zdjęcie Warszawy
Zdjęcie: matryca APS-C; ogniskowa 160 mm; czas 2 s; przysłona: f/4.5; ISO 200. Widok na centrum Warszawy z mostu Siekierkowskiego (sierpień 2020 r.).
W przypadku zdjęć centrów dużych miast warto co jakiś czas powtarzać robienie nowych zdjęć, bo widok się zmienia i dochodzą nowe budynki.

Artykuł pochodzi z ebooka “Magia nocnych zdjęć“, który jest już napisany i niebawem będzie dostępny. Zapisz się na darmowe jego rozdziały i powiadomienie o premierze.

Odbierz darmowe rozdziały ebooka "Magia nocnych zdjęć"

  • Tryby ustawiania ekspozycji przy zdjęciach nocnych – W aparacie masz wiele trybów fotografowania. Tryb automatyczny, tematyczne, kreatywne: P, A/Av, S/Tv oraz M. Zobacz, co się lepiej sprawdzi przy zdjęciach nocnych.
  • Jak ustawiać ekspozycję w prawie całkowitej ciemności – Są sytuacje, kiedy światła jest naprawdę mało i w wizjerze, niezależnie czy jest optyczny, czy cyfrowy, nic nie widać. Zobacz jak sobie z tym radzić.
  • Złap krajobraz po zachodzie słońca – Zachód słońca to nie koniec fotografowania. Warto poczekać i fotografować dalej. Zobacz, jakie masz możliwości w tym zakresie i co może się wydarzyć.

Magia nocnych zdjęć - ebook
Kliknij i zapisz się na darmowe rozdziały ebooka "Magia nocnych zdjęć"

8 komentarzy do “Most – 5 sposobów na wykorzystanie go do zdjęć nocnych”

  1. Dziękuję Przemku! Piękne ujęcia, a szczególnie bliskie mojemu sercu są te dwa widoki na wieczorną i nocną Warszawę (zdj. 9 i 10), jako że tu mieszkam.

    Ale o takiej porze nie zapuszczałbym się w tego rodzaju rejony samotnie i na piechotę, jako, że nocnych zdjęć nie da się zrobić jadąc samochodem. Zasadniczo wątek zdjęć nocnych w ogóle nie powinien być rozważany bez środków bezpieczeństwa osobistego.

    Widok pieszego turysty fotografującego z ręki (a więc widzianego przez chwilę), oczywiście nie musi oznaczać rzeczywistego zagrożenia agresją ze strony miejscowych mętów, ale widok osoby fotografującej ze statywu i z torbą na ramieniu domyślnie sugeruje, że fotografuje profesjonalista, a zatem jego sprzęt to grube tysiące, warte „zachodu”. Sam jestem często pytany, czy fotografuję zawodowo, gdy mnie widzą ze statywem i grubą torbą fotograficzną, choć jestem tylko fotoamatorem, ale taka jest właśnie „magia” statywu.

    Pozdrawiam.

    1. Oczywiście bezpieczeństwo jest bardzo ważna. Niemniej sądzę, że jest więcej obaw niż faktycznego zagrożenia. Pamiętam swoje własne duże obawy kiedy pierwszy raz wybrałem się na nocne zdjęcia w Chodzieży. Wtedy wybrałem się z kolegą. Później bywało, że również zdjęcia robiłem samodzielnie. Oczywiście nie pchałem się w pobliże nocnych barów i w potencjalnie bardziej niebezpieczne rejony. Też byłem zaczepiany przez różne osoby, ale nie było sytuacji niebezpiecznych. Pewnie napiszę o tym na blogu, bo może się komuś przyda poczytać historii z życia wziętych. Na tych mostach z nocnym widokiem na Warszawę fotografowałem cztery razy. Nie jest to jakaś duża ilość, ale nigdy nie byłem tam jedynym fotografującym. Na takich punktach widokowych jest szansa spotkać więcej fotografów. Może miałem takie szczęście, ale nie czułem żadnego zagrożenia. Inni też fotografowali ze statywu. Czasami ktoś podjechał na rowerze, zatrzymał się, zrobił zdjęcie z barierki bez statywu, czasami z ręki i pojechał dalej. Bo oczywiście bezpieczniej jest, kiedy jest więcej ludzi. Chociaż na mostach może się wtedy pojawić problem z drganiami podłoża od przechodzących. Jeśli chcemy się czuć bardziej bezpiecznie to dobrym okresem na zdjęcia nocne w mieście są miesiące kiedy słońce wcześniej zachodzi. Czyli u nas miesiące jesienne, zimowe i wiosenne. Wtedy może trudniej o słoneczną pogodę, ale łatwiej złapać w kadrze silny ruch uliczny. O godzinie 18-stej, czy 19-stej jest już ciemno, a nadal jest spory ruch ludzi i samochodów. Dobrym też czasem na miejskie nocne zdjęcia jest okres imprez plenerowych, które są chronione przez obsługę wydarzenia. Chociaż niestety w ostatnim okresie jest tego jak na lekarstwo. W Warszawie takim bezpiecznym miejscem jest przykładowo wystawa “Królewski Ogród Światła” przy pałacu w Wilanowie. Same centra dużych miast też przeważnie są bezpieczniejsze ze względu na istniejący tam monitoring.

      1. Cieszę się, że potwierdzasz wagę bezpieczeństwa osobistego podczas zdjęć nocnych. No i niewątpliwie istnieje coś takiego, jak kwestia osobistego odczucia zagrożeń. A każdy ma ich subiektywną miarę. Ale, jak już się gdzieś zdecyduję na spacer nocny ze statywem, to i tak przy boku mam gaz pieprzowy (żelowy), no i nie wędruję sam.

        A co do dobrej godziny na zdjęcia nocne, to osobiście doświadczyłem, że optymalna jest pora pomiędzy zachodem słońca, a kompletnymi ciemnościami. Fotografowałem kiedyś w sierpniu Aleję Chińską w Parku Łazienkowskim (z lampionami i w pobliżu chińskich pawilonów) i zdjęcia najlepiej wypadały, gdy niebo miało odcień ciemniejącego granatu, bo lampiony nie były jedynym, dominującym źródłem światła. Te, z czarnym niebem ciągnęły większy szum długiego naświetlania.

        Pozdrawiam.

  2. Z zaciekawieniem przeczytam na blogu tekst o bezpieczeństwie osobistym fotografujących. Wspominając o kwestiach bezpieczeństwa przy zdjęciach nocnych nie chodziło mi przecież o nakręcanie spirali strachu, a racjonalne rozważania.
    Zupełnie inaczej bezpieczeństwo wygląda w dzień, a zupełnie inaczej w nocy. Inaczej w mieście, inaczej na bezludziu. Inaczej gdy podróżujemy samochodem i tylko na chwilę go opuszczamy, a inaczej, gdy godzinami penetrujemy teren na piechotę.
    No i każdy kwestie bezpieczeństwa postrzega zapewne inaczej niż inni. Ale wyobraźnia przydaje się po to, aby zapobiegać, a nie leczyć.
    Pozdrawiam.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz