W instrukcjach dołączanych do aparatów, o ile ktoś je czyta, jest często mowa o błysku wypełniającym. Stosuje się go np. wtedy, kiedy chcemy doświetlić obiekt przy fotografowaniu pod światło, czyli generalnie chodzi o rozświetlenie (osłabienie) cieni. Dobierając odpowiednio siłę błysku lampy, można regulować stopień rozświetlenia. Można też iść o krok dalej i np. zasymulować słabsze oświetlenie dzienne. Pokażę, jak to można zrealizować w praktyce.
W poprzednim wpisie Jak rozproszyć światło z lampy błyskowej? pokazałem efekt zastosowania modyfikatorów światła. Poniżej zdjęcia prezentujące wybranych 5 metod na rozproszenie światła z lampy błyskowej. Efektem tego ma być zmiana światła twardego w bardziej miękkie.
Lampa błyskowa jest stosunkowo małym, aczkolwiek dość silnym źródłem światła. Stosowana w fotografii daje ostre i twarde światło. Jak zatem je zmiękczyć i czy warto kupować sprzedawane w sklepach nasadki to obiecujące?
Jeśli miałbym omawiać temat związany z oświetleniem w fotografii, to trzeba by zacząć od dwóch całkowicie podstawowych pojęć. Mianowicie: twarde światło oraz miękkie światło. Intuicyjnie każdy wie o co chodzi, ale spróbujmy to opisać.
Jeśli robisz zdjęcia obiektów, które odbijają się w wodzie, to na pewno szukasz spokojnej wody. Odbicia najlepiej wychodzą kiedy jest bezwietrzny dzień i kiedy na wodzie nie ma zbyt wiele poruszających się elementów, które wywołują fale. A najlepiej jeśli nie ma ich wcale. Warto zdawać sobie sprawę, że jest jeszcze jeden czynnik, który wzmacnia efekt odbicia.
Strona korzysta z ciasteczek w celu analizy statystycznej ruchu. Możesz to zaakceptować lub wyłączyć obsługę ciasteczek w ustawieniach swojej przeglądarki.