Czy potrafisz to szybko ustawić w swoim aparacie?

Czasami zdjęcie „ucieka” nie dlatego, że czegoś nie wiesz, ale dlatego, że zmiana ustawień aparatu lub odszukanie funkcji w menu zajmuje zbyt wiele czasu. Które więc funkcje są najważniejsze i jak je szybko zmieniać?

Ustawiam sobie właśnie aparat Sony A7 III pod siebie. Sprawdzam, co jest w nim już ustawione, a co muszę przenieść do własnego menu i przycisków. Zrobiłem wiec listę funkcji, do których chcę mieć szybki dostęp. W starszych aparatach producent na stałe przypisywał większość tych funkcje do odpowiednich przycisków i pokręteł. Teraz to się zmieniło, bo aparat ma dużo więcej opcji i we współczesnych aparatach wiele funkcji jest ukryta w rozbudowanym menu. Użytkownik sam musi zadecydować, które są mu potrzebne w jego pracy i samodzielnie je sobie przypisać do przycisków i własnego menu. Pomyślałem, że może być z tego przydatny dla Ciebie wpis.

Co więc sprawdzić? Jakie ustawienia trzeba mieć pod ręką, a jakie mogą pozostać „zaszyte” w menu? Podzieliłem je na grupy. Zobacz więc, do czego warto mieć szybszy dostęp?

Dlaczego to jest ważne?

Znać dane ustawienie to nie to samo, co umieć je szybko ustawić. Weźmy np. ręczne ustawianie ostrości. Niby prosta sprawa. Przełączasz obiektyw albo aparat na tryb ręczny, kręcisz pierścieniem i patrzysz, kiedy obraz staje się ostry.

A jak to jest w praktyce. Fotografujesz we mgle albo w nocy, autofokus się gubi, więc przechodzisz na ręczne ostrzenie.

Musisz przełączyć więc aparat w ten tryb. Zazwyczaj odpowiedni przełącznik jest na obudowie obiektywu. A co jeśli go tam nie ma? Gdzie włączysz tryb ręcznego ustawiania ostrości w menu aparatu?  Trzeba to wiedzieć.

Żeby faktycznie ustawić dobrą ostrość, przydaje się powiększenie fragmentu obrazu. Masz to w bezlusterkowcach oraz w trybie podglądu na żywo w lustrzankach. Jednak w części współczesnych aparatów ta funkcja nie jest przypisana do żadnego przycisku. Czeka gdzieś w menu, aż samemu to zrobisz.

Dodać do tego możesz jeszcze przydatną funkcję zaznaczania ostrych krawędzi, które trzeba wcześniej włączyć. I na koniec powrót do autofokusa. Niby tylko kilka czynności, ale jeśli nie masz ich „pod ręką”, to razem potrafią zająć trochę czasu.

Warto więc sprawdzić zawczasu, co i jak ustawiać, a nie dopiero w terenie, w nocy nad jeziorem, gdy mgła właśnie zaczyna się podnosić. Wtedy trzeba już robić zdjęcia, a nie rozkminiać obsługę aparatu.

Przyciski w aparacie
W starszych aparatach wszystkie przyciski i pokrętła były opisane, a ich funkcja była ustalona przez producenta. W nowszych aparatach możesz to sobie pozmieniać.

Jak więc się w tym sprawdzić?

Weź aparat do ręki i spokojnie przejdź poniższe punkty. Najlepiej w domu, przy herbacie lub kawie, bez presji.

Sprawdź, czy zrobisz każdą zmianę bez instrukcji. Jeśli instrukcja jednak będzie potrzebna, to informacja, że warto jeszcze  to wszystko przećwiczyć.

Zobacz opisane dalej grupy nastaw. Przy pierwszej grupie spróbuj z okiem przy wizjerze. Jeśli musisz spojrzeć na obudowę, też dobrze. To po prostu kolejna rzecz na Twoją listę do przećwiczenia.

I jeszcze jedna uwaga. Wcale nie musisz mieć wszystkiego pod ręką. Zbyt wiele funkcji może powodować pewne pogubienie się w nich.  Zastanów się więc, co faktycznie będzie Ci potrzebne w Twoim fotografowaniu. Ustal najważniejsze minimum i później dopiero dodawaj kolejne. Co Ci wyjdzie w praktyce. Przecież fotograf ślubny będzie miał zupełnie inne priorytety niż osoba fotografująca krajobraz. Ta lista to propozycja, z której wybierasz swoje punkty.

Zaawansowany panel sterowania w aparacie OM1 mark II. Daje szybki dostęp do zmiany wielu ustawień.
Zaawansowany panel sterowania w aparacie OM-1 mark II. Daje szybki dostęp do zmiany wielu ustawień. Jest opracowany przez producenta bez możliwości jego modyfikacji.

Grupa pierwsza. Warto mieć „pod ręką”

To zmiany, które w czasie fotografowania robi się najczęściej. Jeśli którąś wykonasz z okiem przy wizjerze i jednym ruchem palca, masz ją opanowaną. Załóżmy, że fotografujesz w trybie preselekcji przysłony A / Av:

  • Zmiana ustawionej przysłony.
    • Widzisz, że tło jest zbyt wyraźne i przeszkadza. Otwierasz przysłonę bez odrywania oka od kadru.
    • Dziecko przestaje siedzieć i zaczyna biegać. Skracasz czas naświetlania przez otwarcie przysłony.
    • Wieczorem chcesz wydłużyć czas naświetlania, by rozmyć wodę w płynącej rzece. Przymykasz przysłonę.
    • Potrzebujesz większej głębi ostrości. Przymykasz przysłonę.
  • Zmiana wartości ISO lub włączanie Auto ISO.
    • Zmiana wartości przysłony jest niewystarczająca, to odpowiednio zmieniasz ISO na konkretną wartość lub włączasz Auto ISO. W niektórych aparatach możesz również ustawić jakie maksymalne ISO dopuszczasz, by aparat ustawił w trybie Auto ISO.
  • Kompensacja ekspozycji.
    • Fotografujesz w śniegu i wiesz lub widzisz, że aparat robi go szarym. Dodajesz plus jeden EV lub więcej w zależności od rozmiaru białej przestrzeni w kadrze.
  • Zmiana położenia punktu ostrości AF.
    • Postać stoi z boku kadru. Przesuwasz punkt AF na postać.

Jeśli któryś z tych punktów wymaga u Ciebie szukania, to właśnie on da Ci największy zysk z ćwiczenia. Tych zmian dokonujesz najczęściej, więc każda zaoszczędzona sekunda daje Ci szansę na dodatkowe dobre zdjęcie.

Tryby zmiany ustawiania ekspozycji
Tryby zmiany ustawiania ekspozycji, tak zwany PASM, są zazwyczaj wydzielone na osobnym pokrętle aparatu. Tutaj jest jeszcze osobna pozycja B (Bulb), która często bywa schowana w trybie M i jest dostępna po zmianie czasu naświetlania poza najdłuższy możliwy.

Grupa druga. Dedykowane przyciski, gałki, menu funkcyjne lub własne menu.

Te nastawy w zależności od rodzaju sesji fotograficznej zmieniasz kilka razy. Tutaj zupełnie wystarczy wiedzieć, w którym miejscu aparatu lub podręcznego menu ich szukać. Jeśli dana funkcja jest głęboko zaszyta w menu, to rozważ przypisanie jej do własnego menu lub definiowalnego przycisku.

  • Tryb pracy aparatu.
    • Przejście z „A / Av” na „M” lub czasami „S / Tv”, bo dana scena wymusza inny tryb fotografowania. Robisz np. zdjęcia z ręki w trybie A, a za chwilę ustawiasz aparat na statywie i przechodzisz w tryb M. Sposób tej zmiany zazwyczaj już jest ustalony przez producenta.
  • Tryb pracy autofokusa.
    • Fotografujesz krajobraz – masz AF-S. Ptak podrywa się do lotu – przestawisz na AF-C.
  • Obszar autofokusa.
    • Punkt, większa lub mniejsza strefa. Wiesz, ile masz tych opcji i gdzie je zmienić.
  • Wykrywanie i śledzenie obiektu.
    • Coraz bardziej dostępne jest skuteczne wykrywanie twarzy i oka, czy też i innych obiektów. Wiesz, jak to ustawić, bo raz robisz zdjęcie  krajobrazowe, a za chwilę, portretowe, z osobą w kadrze lub innym dodatkowo ruchomym obiektem.
  • Przełączenie autofokusa na ręczne ostrzenie i odwrotnie.
    • Szyba, mgła, krata, gałęzie przed tematem. Autofokus łapie wtedy to, co nie powinien lub się gubi.
    • Tu jeszcze warto znać opcję powiększania obrazu, by ułatwić sobie dokładne ustawianie ostrości. Może też się przydać zaznaczanie krawędzie, jeśli Twój aparat ma taką funkcję.
  • Tryb pracy migawki.
    • Zdjęcia pojedyncze, seria, samowyzwalacz na 2 i więcej sekund.
  • Tryb pomiaru światła.
    • Masz postać pod słońce. Przejdziesz na pomiar punktowy i zmierzysz światło z twarzy. No, chyba że robisz zdjęcie sylwetkowe to pomiar na tło.
  • Balans bieli.
    • Fotografujesz we wnętrzu, na zewnątrz? Potrzebujesz  innego balansu bieli zwłaszcza dla zdjęć z zapisem w JPG.
  • Bracketing ekspozycji i/lub tryb HDR.
    • Wnętrze kościoła z witrażami, pejzaż z jasnym niebem i ciemnym pierwszym planem. Włączasz serię zdjęć z różną ekspozycją. Pamiętasz też,  by ją potem wyłączyć, gdy jest już niepotrzebna.
  • Powiększenie obrazu przy podglądzie zdjęcia.
    • To się przyda, by sprawdzić, czy zdjęcie wyszło ostre, tam gdzie trzeba.

Przyciski, które mozesz zaprogramować według własnych potrzeb.
Coraz częściej na aparacie masz dodatkowe przyciski, do których możesz przypisać samodzielnie wybrane funkcje.

Własne menu, by nie szukać ulubionych funkcji w mnogości zakładek i podzakładek.
Własne menu, by nie szukać ulubionych funkcji w mnogości zakładek głównego menu.

Menu funkcyjne
Menu funkcyjne w Sony A7 III, w którym też możesz zapisać wybrane przez siebie różne funkcje aparatu.

Grupa trzecia. Tu wystarczy wiedzieć, gdzie to jest

Te opcje zmieniasz raczej rzadko, więc dostęp w menu jest w ich przypadku zupełnie wystarczający. To też zależy jakie zdjęcia robisz i czy faktycznie z tego korzystasz.

  • Format zapisu RAW i JPG.
    • Przydaje się, gdy czasem chcesz oddać zdjęcia zaraz po sesji, a zazwyczaj fotografujesz tylko w RAWach. Ja mam ustawione RAW + mały JPG i nie zmieniam tego ustawienia.
  • Włączanie i wyłączanie stabilizacji.
    • Na statywie przy dłuższych czasach stabilizacja potrafi zaszkodzić, więc ją wyłącz. Gdy robisz zdjęcia z ręki, włącz z powrotem.
  • Cicha migawka.
    • Kościół, muzeum, ceremonia, wystepy – wtedy się przydaje.
  • Przełączanie informacji na ekranie i w wizjerze. Histogram, poziomica, linie siatki oraz zebra/alarmem prześwietleń.
  • Blokada parametrów ekspozycji. Mierzysz światło z jednego miejsca, a kadrujesz z innego. Przydatne przy robieniu zdjęć np. do panoramy. Bez blokady ekspozycja zmieni się przy przekadrowaniu.

Jeśli fotografujesz z lampą błyskową

Trzy dodatkowe punkty, gdy fotografujesz z lampą błyskową

  • Korekta mocy błysku w trybie TTL.
    • Automatyka lampy myli się podobnie jak w aparacie pomiar światła zastanego. Korekta błysku wiec bywa potrzebna.  Sprawdź, czy zrobisz ją z poziomu aparatu, czy lampy błyskowej.
  • Tryb pracy lampy.
    • Synchronizacja na drugą kurtynę przy fotografowaniu ruchu, synchronizacja z krótkimi czasami przy zdjęciach w świetle słonecznym czy też ręczne ustawianie mocy błysku.
  • Symulacja ekspozycji w wizjerze, włączona i wyłączona.
    • Ten punkt dotyczy bezlusterkowców i bywa zaskoczeniem dla osób, które przesiadły się z lustrzanki.

Wizjer bezlusterkowca domyślnie pokazuje obraz zbliżony do tego, co wyjdzie na zdjęciu. Przy świetle zastanym to duża zaleta, bo od razy widzisz, czy zdjęcie jest niedoświetlone, czy prześwietlone i możesz wtedy wprowadzić korektę ekspozycji. Przy lampie bywa kłopotliwe, bo ustawiasz krótki czas i przymkniętą przysłonę, żeby stłumić światło zastane. W wizjerze możesz wtedy zobaczyć czarny lub niemal czarny obraz. Konieczne jest wtedy wyłączenie symulacji ekspozycji na podglądzie.

To ustawienie przestawiasz za każdym razem, gdy korzystasz z lampy błyskowej i kiedy przestajesz błyskać. Dlatego warto mieć je blisko np. we własnym menu.

Co zrobić z tym, co wyszło

Jeśli przeszedłeś/przeszłaś całą listę bez zastanawiania się, to po prostu super.  Masz opanowany aparat. Jest już ustawiony pod Ciebie.

Jeśli część punktów wymagała szukania, to też dobra wiadomość. Masz teraz konkretną listę rzeczy do przećwiczenia i wiesz, że nie chodzi tu o wiedzę, a o wprawę. Większość aparatów wychodzi z fabryki ustawiona uniwersalnie, czyli przygotowana dla teoretycznie wszystkich. Ustaw więc go pod siebie.

Ustaw tak, by palce zapamiętały drogę do najczęściej używanych funkcji. Poprzenoś wybrane w wygodniejsze miejsce, jeśli Twój aparat pozwala przypisywać je do przycisków i do własnego menu. Jeśli wolisz, to zrób sobie ściągę, spis, do których guzików co masz przypisane. Zanim dojdziesz do wprawy, może się przydać.

Jeśli korzystasz z różnych marek aparatów, to możesz je tak poustawiać, by przesiadka z jednego na drugi była jak najbardziej komfortowa. To które pokrętła co zmienia i w którym kierunku możesz ustawić tak samo.

Dzięki temu wszystkiemu później w czasie fotografowania będziesz bardziej skupiony/skupiona na wyszukiwaniu kadrów, na kompozycji, a nie na obsłudze aparatu. To pozwoli Ci łapać więcej ciekawych zdjęć. Powodzenia.

Zobacz również "Ściągi fotograficzne"

Ściągi fotograficzne na telefon

Jeśli szukasz praktycznej wiedzy w skondensowanej formie, to zobacz ściągi fotograficzne. Przydadzą się do nauki lub szybkiego przypomnienia. Pełny opis i darmowe egzemplarze znajdziesz na 
https://oziemblewski.com/publikacje/sciagi-fotograficzne/

 

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz