Kiedy jest łatwiej uzyskać dobrą kompozycję?

Obraz budujesz umieszczając w obrębie kadru poszczególne jego elementy. Im mniej tych elementów tym łatwiej go skomponować.



Wraz ze wzrostem obiektów będących w kadrze trudniejsza staje się ich właściwa kompozycja. Więc jeśli chcesz sobie uprościć robotę zacznij, z tego co widzisz przez obiektyw, usuwać zbędne obiekty. Niech pozostanie tylko to, co istotne. Łatwiej wtedy o udane zdjęcie. Upraszczanie zdjęć możesz potraktować jako ćwiczenie. Może to polegać np. na szukaniu takiej pozycji w której w tle nie ma żadnych obiektów, są poza kadrem. A jeśli jest kilka obiektów, to może da się je pokazać jako grupę i przez to stworzyć spójną całość.

Innym sposobem na uproszczenie zdjęcia może być pozbawienie go koloru. Wtedy na mocy zyskują kształty i tony monochromatycznej barwy.

Ps. Nie mówię, że przedstawione dwa pierwsze zdjęcia są jakieś super, nie mnie to oceniać, ale pod względem kompozycji, myślę, że całkiem poprawne. Na pierwszym zdjęciu boja jest umieszczona w mocnym punkcie, zgodnie z regułą trójpodziału. Na drugim mamy prawie symetryczny pomost i tworzone przez deski linie prowadzące w głąb zdjęcia. Zasady te opisywałem w ebooku.

I na koniec jeszcze zdjęcie z wieloma elementami: drzewo, pomost (wzdłużny i poprzeczny), łódka, boja, trawa, ścieżka, zamglona linia brzegowa. Żaden z nich nie dominuje, nie wiadomo gdzie kierować wzrok, na co patrzeć. Wzrok lata po zdjęciu i tylko rodzi się pytanie, co w zasadzie autor chciał pokazać? Na takie zdjęcie nie chce się zbyt długo patrzeć.

Ps2. Jeśli możesz długo patrzeć na zdjęcie bez znudzenia, to znaczy, że jest ono dobre. Jeśli od razu klikasz na strzałkę “następne” lub przekładasz kartkę albumu, to znaczy, że zdjęcie nie zaskarbiło sobie Twojej uwagi i po prostu jest kiepskie w Twojej ocenie.

4 myśli nt. „Kiedy jest łatwiej uzyskać dobrą kompozycję?”

  1. nawiazujac do Twojego P.S2. gdybym tak zrobil musialbym skasowac wszystkie zdjecia na kompie 😉
    bardzo fajnie opisujesz i poruszasz ciekawe tematy. dzieki za poswiecony czas 🙂

  2. Nie wiedziałem co jest na pierwszym zdjęciu, dopóki nie przeczytałem. Ogólnie jest słabe. Za to zdjęcie pomostu – rewelacja. Nie mogłem oderwać wzroku. 🙂

  3. dokładnie zdjęcie nr 2 rewelacja nie spodziewałem się iż to tylko zwykły pomost we mgle. Faktycznie na 3 foto troszkę chaosu to drzewo rozprasza uwagę. PS bardzo polubiłem Pana bloga, wiele się uczę z niego
    🙂

  4. Faktycznie tylko pomost ‘zwraca uwage’, bo kompozycja z duza iloscia linii diagonalnych, ten sam pomost ‘wyprostowany’ bylby nudny jak powierzchnia wody. Ostatnie zdjecie byloby znacznie ciekawsze gdyby ‘podeprzec’ kompozycje jakims elementem z prawej strony, a tak to wszystko sie ‘wali’ (tzn. przewraca). Drzewo nie ma przeciwwagi. Nie chodzi o gabaryty. Gdyby drzewo ‘ochlodzic’ i dodac troszke wiekszy element w cieplych kolorach to by moze sie uratowalo te kompozycje.

Dodaj komentarz