Pęcherzyki powietrza

Jak fotografować pęcherzyki powietrza?

Fotografowanie pęcherzyków powietrza sprawiło mi sporo radości. Nawet nie myślałem, że to taki ciekawy temat, zwłaszcza, że w prosty sposób można podmieniać tło i sprawdzać jakie barwne efekty z tego powstaną.

Co zatem jest potrzebne do wykonania takiego zdjęcia?

Tak naprawdę, to nastawiłem się na fotografowanie oczek tłuszczu na wodzie. Pomysł zaczerpnięty z filmu Bryana Petersona. Film na końcu wpisu. Ale przy okazji pojawiły się na dnie naczynia pęcherzyki, więc fotografowanie zacząłem od nich.

Pęcherzyki powietrza

Pęcherzyki powietrza
Zdjęcie: matryca APS-C; obiektyw manualny; ogniskowa: 80mm; czas: 1/5s; przysłona: nie pamiętam; ISO 100; nasadka na obiektyw RAYNOX M-250.

Pęcherzyki powietrza
Zdjęcie: matryca APS-C; obiektyw manualny; ogniskowa: 80mm; czas: 0,6s; przysłona: nie pamiętam; ISO 100; nasadka na obiektyw RAYNOX M-250.

Stanowisko fotografowania pęcherzyków powietrza i plam tłuszczu
Stanowisko fotografowania pęcherzyków powietrza i plam tłuszczu

Co jest potrzebne?
– przeźroczyste, płaskie naczynie; ja wykorzystałem pustą foremkę po ciastkach,
– dwie podpórki np. filiżanki; konieczne, aby można było zmieniać tło pod naczyniem,
– barwne tła; ja wykorzystałem okładki płyt CD i magazynów,
– aparat na statywie z obiektywem do fotografowania makro (tu można zastosować dowolny sposób na makro, np.: obiektyw makro, obiektyw plus dodatkowe soczewki lub obiektyw i pierścienie pośrednie); ja wykorzystałem obiektyw Pancolar 1,8/80 z nasadką RAYNOX M-250.

Po wlaniu kranówki na dnie naczynia pojawiły się pęcherzyki powietrza. Ponieważ przy tych zdjęciach mamy małą głębię ostrości tło pod naczyniem będzie nieostre i zacznie tworzyć barwne plamy uzupełniające całą scenę.

Plamy oleju

Nowe światy - oczka na wodzie
Nowe światy – oczka na wodzie. Zdjęcie: matryca APS-C; obiektyw manualny; ogniskowa: 80mm; czas: 1/30s; przysłona: nie pamiętam; ISO 200; nasadka na obiektyw RAYNOX M-250.

Drugim tematem do fotografowania są plamy oleju. Wystarczy do naczynia wlać trochę tego płynu i zamieszać. Ostrość wtedy ustawiamy na powierzchnię wody i zaczyna nam się jawić kolejny nowy świat. Jeśli masz wystarczająco dużo światła, to przy krótkich czasach naświetlania możesz uchwycić “zamrożone” przepływające okręgi. Przy dłuższych czasach ta sztuczka się nie uda, ale za to można np. końcówką łyżeczki podprowadzić jakieś “tłuste oczko” pod obiektyw tak, aby pojawiło się w kadrze.

Tak jak wspominałem do tych zdjęć zainspirował minie poniższy film.

Więcej przepisów na zdjęcia

Jeśli szukasz dodatkowych pomysłów na ciekawe zdjęcia do zrobienia w domu, to polecam ebook:

33 eksperymenty fotograficzne
Baw się fotografią w domu.
Kliknij i wypróbuj "33 eksperymenty fotograficzne"

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez frazy:
  • tła pod zdjęcia

21 myśli w temacie “Jak fotografować pęcherzyki powietrza?”

  1. Musiałam spróbować i obyło się bez soczewek (na razie nie się nie dorobiłam :D) oto wynik: photomisiak.blogspot.com/2010/10/magic-world.html [adres nieaktualny]

    Dziękuję i pozdrawiam 🙂

  2. Pana blog jest rewelacyjny! jeszcze nie spotkałam się żeby ktoś prosto tłumaczył jak krowie na miedzy jak zrobić ciekawe i poprawnie technicznie zdjęcie, a nawet jeżeli już to w sposób zawiły. tu jest prosto i jaśnie wszystko wyjaśnione i to w sposób ciekawy! Pozdrawiam, bardzo ciekawe wpisy 🙂

  3. Panie Przemku, mam pytanie o sprzęt. Na 4 zdjęciu od góry aparat jest podpięty do poziomego ramienia i statywu. Od pewnego czasu myślę nad zakupem takiego statywu na kółkach i do tego solidnego ramienia poziomego na którym można by zamontować aparat z głowicą kulową. Gotowe rozwiązania są raczej na kieszeń zawodowca, czyli drogie. Może zna pan jakieś tańsze rozwiązanie typu DIY, albo stronę z przystępnymi cenami na tego typu sprzęt. Jak w ogóle fachowo nazywa się takie poziome ramię i specjalistyczny pionowy statyw (rura)?
    Pozdrawiam i zdrowia życzę 🙂

    1. Ten statyw na zdjęciu to Manfrotto 190XPROB. On ma możliwość ustawienia w poziomie kolumny centralnej. Nie jest więc to jakiś dodatkowy element tylko cecha tego statywu. Nie pamiętam ile on kosztował, ale było to jakieś kilkaset złotych. Tańszym rozwiązaniem może być zakup uchwytu szczękowego w stylu “Super Clamp”, dodanie do niego głowicy kulowej i montaż jego na czymkolwiek do czego można to dokręcić np. do taboretu, oparcia krzesła itp.

      1. Rozejrzę się zatem nie za zwykłym statywem, a za takim z możliwością poziomego montażu centralnej kolumny. To będzie dla moich potrzeb wystarczające rozwiązanie. Dziękuję pięknie za wskazówki.

Co o tym sądzisz? Zostaw komentarz