Którą wersje Photoshop Elements wybrać 15 czy 2018

Dostałem pytanie od Mirosława: “Zastanawiam się nad kupnem programu do edycji zdjęć. Mój wybór padł na Photoshop Elements. Pytanie moje to, którą wersje wybrać elements 15 czy 18 i jakie ewentualnie są między nimi różnice?”

Swojego czasu często korzystałem z tego programu. Później kiedy mocno zwiększyła się liczba obrabianych zdjęć przeszedłem na Adobe Lightroom. Do amatorskich zastosowań, nawet tych poważniejszych w zupełności jednak wystarczy Photoshop Elements. Którą jednak wybrać wersję?

Który Photoshop Elements wybrać?

Jeśli brać pod uwagę tylko kwestię obróbki zdjęć JPG, to moja odpowiedź jest krótka: tańszą. Photoshop Elements 2018 ma kilka dodatkowych funkcji. Podając za stroną internetową Adobe są to: magiczne otwieranie zamkniętych oczu, zastępowanie tła, efekt nakładki, podwójna ekspozycja … Pełna lista różnic z porównaniem wersji 13, 14, 15, 2018 dostępna jest na stronie http://www.adobe.com/pl/products/photoshop-elements/buying-guide.html

U siebie mam jeszcze zainstalowaną wersję Photoshop Elements 9. W niej za pomocą warstw mogę zrobić nie tylko podwójną ekspozycję ale i wielokrotną ekspozycję, mogę również wyciąć obiekt i podmienić tło, mogę również nakładać jedno zdjęcie na drugie. Być może w PSE 2018 są na to zrobione specjalne funkcje, które to jeszcze bardziej upraszczają, ale nie zmienia to faktu, że w starczej wersji to też jest możliwe.

Nie korzystałem ani z wersji 15, ani z 2018 więc nie powiem na 100%, ale z opisu wynika, że różnice nie są jakoś szczególnie wielkie. Kiedy miałem (mam) wersję 9 i pojawiały się kolejne 10, 11, to jakoś nie czułem potrzeby aktualizacji. Tak więc wybierz tańszą wersję, a jeśli różnica w cenie jest niewielka, to nowszą wersję 2018.

To, na co może warto jedynie zwrócić uwagę, to czy dana wersja programu obsługuje pliki RAW z twojego aparatu. Jeśli masz jakiś najnowszy model aparatu, to może się okazać, że PSE 15 nie będzie czytał z niego RAWów. Aby to sprawdzić po prostu pobierz wersję testową programu i przekonaj się jak to działa. Program Adobe Photoshop Elements możesz pobrać ze strony https://helpx.adobe.com/pl/photoshop-elements/kb/photoshop-elements-downloads.html

Natomiast porównanie cen jest dostępne np. na https://www.ceneo.pl/;szukaj-photoshop+elements. Patrząc na wyniki wiedzę, że Photoshop Elements 2018 jest nawet tańszy od wersji 15. Więc wybór jest raczej oczywisty.

Jak już będziesz miał program, to polecam video poradnik Obróbka zdjęć cyfrowych krok po kroku.

Jeden komentarz do “Którą wersje Photoshop Elements wybrać 15 czy 2018”

  1. Przemku
    Jak widzę, od stycznia roku 2018 do dziś nikt nie wstawił swojego komentarza. A szkoda, bo to wygląda na to, że fotoamatorów bywa wielu (patrząc na obroty w handlu, a także na szlaku), ale takich, których interesuje późniejszy los swoich zdjęć, już mniej.
    Spróbuje zatem nieco wypełnić to miejsce.
    A teraz w temacie wpisu. Odnoszę wrażenie, że wielu fotoamatorów nie odróżnia programów do pełnej edycji od programów korekcyjnych. Adobe lubi robić takie kombajny do wszystkiego, a to sporo kosztuje. Zawodowcy wliczą sobie te wydatki w koszty działalności. Ale oni potrzebują używać takich maszyn do robienia “cudów”. A fotoamatorzy przeważnie nie. Jak ktoś oczywiście uparł się na Photoshopa to jego sprawa. Ale czy wszyscy potrzebują czegoś, co służy do “malowania” zdjęć i różnych obróbek, które fotoamatorowi, który chce tylko trochę poprawić fotkę z wycieczki, na nic się nie przydadzą?
    Dla zobrazowania popularnego pojęcia o Photoshopie przytoczę przykłady z mojej działalności fotografa (fotoamatora) krajobrazowego. Moje jesienne zdjęcia, przepięknie przebarwionych na czerwono i amarantowo klonów palmowych w Arboretum w Rogowie, na ogół spotykają się z jednym typem reakcji: “daj spokój, ty to malowałeś Photoshopem”. A ja Photoshopa nigdy nie używałem, bo go nie mam.
    Inaczej, jeśli ludziska uważają, że zdjęcie ma być piękne, to bez Photoshopa ani rusz. Mnie wystarczą programy do korekt, ale Lightrooma także nie używam. Mój zestaw narzędzi jest stały od lat i do tego wszystko to darmówki, i po polsku, choć akurat to ostatnie nie jest decydyjące.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz