Błona fotograficzna w puszcze

Błona fotograficzna w cenie aparatu? :-)

W swojej szafce mam jeszcze kilka gadżetów z czasów analogowych. Jednym z nich jest błona fotograficzna w puszcze. Jeszcze trochę i stanie się obiektem muzealnym. Kiedy w sklepach kończyły się pojedyncze opakowania można było nadal kupić taką puszkę. Zawierała zwój 17 metrów błony z nacięciami do podziału na 10 filmów po 36 klatek. Trzeba było je samodzielnie, po ciemku pociąć i włożyć do kasetki.

Ponieważ braki w sklepach nie były rzadkością, to takim cięciem filmu można było sobie dorobić do kieszonkowego. Nie każdy miał ochotę i możliwości by w całkowitej ciemności operować nożyczkami i nawijać negatyw na szpulki. Przy okazji zwróć uwagę na ich ceny. “FOTO 65” za jedyne 4450zł 🙂

Błona fotograficzna zapuszkowana

Błona fotograficzna w puszcze

Błona fotograficzna w puszcze

Błona fotograficzna w puszcze

Oczywiście i teraz można nadal robić zdjęcia analogowe. Są dostępne materiały i nawet mnie czasami korci, by przypomnieć sobie jak to było.

Ps. Jeśli masz jakieś własne analogowe “gadżety”, to możesz pochwalić się nimi w komentarzu pod tym wpisem.

Ostatnie wpisy w kategorii - Wspomnień czar

Dodaj komentarz