PRAKTICA MTL 50 – kolejna odnaleziona instrukcja do aparatu

Porządkując mieszkanie można się natknąć na zapomniane dokumenty. Tym razem trafiłem na instrukcję do aparatu PRAKTICA MTL 50. W latach 80-dziesiątych i 90-dziesiątych praktycznie można było “dostać” tylko lustrzanki zza wschodniej granicy – Zenity lub Praktiki z NRD. Zenity były dobre. Wiele zdjęć nimi zrobiłem. Jednak w 1989 stałem się posiadaczem Praktiki MTL 50. To co go wyróżniało w tamtych czasach, to wewnętrzny pomiar światła z wyświetlaczem LED. Wtedy to było “coś”.

Poniżej kilka wybranych stron z instrukcji. Na uwagę zasługuje matówka z klinem do ustawiania ostrości. Wtedy ostrość ustawiało się tylko ręcznie.

PRAKTICA MTL – kilka stron z instrukcji

PRAKTICA MTL 50

PRAKTICA MTL 50

PRAKTICA MTL 50

PRAKTICA MTL 50

PRAKTICA MTL 50
Wskaźnik w wizjerze pokazywał, czy zdjęcie będzie prześwietlone, naświetlone poprawnie, czy niedoświetlone. Oczywiście względem uśrednionego pomiaru zrobionego przez aparat. Zmiana ustawień polegała tylko na zmianie przysłony na obiektywie lub czasu na aparacie. Czułość ISO była jedna i zależała od użytej błony fotograficznej. Wtedy z resztą nie było ISO tylko DIN lub GOST. Do ustawiania ekspozycji służyły więc tylko dwa parametry, a ułatwieniem był tylko jeden typ pomiaru światła.

PRAKTICA MTL 50
Matówka z klinem ułatwiała precyzyjne ustawianie ostrości. W przypadku braku ostrości obraz w środkowym klinie (pasku) był przesunięty. Kiedy nie było przesunięcia obrazu, to ostrość była ustawiona poprawnie. Proste i funkcjonalne rozwiązanie.

PRAKTICA MTL 50
Zachowała się nawet gwarancja z datą zakupu

Niestety nie mam już tego aparatu. Poszedł w inne, dobre ręce.

Inny można by nawet powiedzieć kultowy aparat to Smena 8M. Więcej o nim znajdziesz w poprzednim wpisie Instrukcja do Smieny 8M i pierścień do ustawiania symboli pogody.

2 komentarze do “PRAKTICA MTL 50 – kolejna odnaleziona instrukcja do aparatu”

  1. Też miałem aparat z serii Practica. To był model LLC. To była moja pierwsza i na razie ostatnia lustrzanka. Była bardzo dobrym aparatem, ale zawiodła mnie w ważnym momencie – spotkanie z JPII na krakowskich błoniach. Teraz używam kompaktów, ostatnio Lumiksa FZ2000.

Dodaj komentarz